Przejdź do głównej zawartości

Archiwum Toni napisał czyli podsumowanie twórczości



Ktoś może powie lub pomyśli sobie, że nie mam co robić i zamiast pisać coś konkretnego to robię kolejny spis treści. Nic na to nie poradzicie, skoro mam tę manię porządkowania.😉😀
Jak przejrzycie historię zmian to widać, że już miał wiele wcieleń. Ponadto faktem jest, że miałem to przygotowane już dość dawno, tylko nie było czasu to dopracować. Po prostu stopniowo działam na tym, co mam w przygotowanych materiałach.

Tym razem jest to coś w rodzaju zamiennika gadżetu Archiwum, który już od dawna nie działa w bloggerze tak jak dawniej (jest w bocznym wysuwanym panelu). Jak dla mnie, przestał być przejrzysty.

Stąd pomysł na stworzenie tej listy. Ot taka swego rodzaju statystyka.
Niektórzy "rocznie"podsumowanie swojej twórczości - ja będę miał wszystko w jednym.Poza tym mój "gadżet" różni się tym od innych, że ma dopiski autora.

Lista edytowana na podstawie "głównego" spisu treści, więc jeśli przypadkiem znajdziecie gdzieś błąd lub nie działający link - w oka mgnieniu mnie informujcie. Z góry dziękuję.

Przy okazji, co chciałem już zrobić dawno, ustaliłem datę założenia bloga.
Dało mi to sporo pracy, ale przeglądałem fakty zapisane w tym blogu, no i mam:
1 maja 2014.
Dzięki temu Archiwum sam mogłem spojrzeć na to czym żyłem w konkretnym czasie.
Daty publikacji niektórych postów są jeszcze sprzed założenia, co wynika z tego, że publikowane były na prowadzonej przeze mnie stronie internetowej, a niektóre na fb.
Jednoznacznie widać, że monotematyczny nie jestem... no, chwilami może tak.🙂 Sami powiedzcie.
Czy komuś się to przyda?
Tego się dowiem w waszych komentarzach.🙂

w sumie: 332 postów.

Nie zainteresował Cię żaden tytuł? Spróbuj inaczej:
1. Użyj wyszukiwarki w prawym górnym rogu wpisując interesujące Cię słowo.
2. Użyj kombinacji klawiszy Ctrl+F i w okienku wpisz słowo, którego szukasz.
3. Kliknij na zakładkę menu Etykiety i wybierz z listy wszystkich etykiet/tagów.
4. Kliknij na zakłądkę menu Spis treści i wybierz z alfabetycznej listy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polsko czeski słownik wulgaryzmów

T O N I      N A P I S A Ł
Znacie zapewne doskonale post, w którym opisuję  polsko-czeskie różnice językowe, a tam pisze, że wbrew pozorom i ewentualnie krążącym mitom, czeski język nie jest aż tak podobny do naszego. Owszem, jest wiele podobnych słów, ale nie zawsze, a raczej rzadko kiedy oznaczają to samo.
Wśród moich czeskich znajomych mam niektórych, których z jakichś tam powodów fascynuje j.polski. Są też tacy, którzy należąc do pewnej mniejszości twierdzą, że język polski znają bardzo dobrze, ba! są i tacy, którzy twierdzą, że znają go lepiej niż ja, ale to już inny rozdział.😏

Jednym z tych, którzy ciągle o coś pytają, prosząc o tłumaczenie, jest pewien muzyk (LP), którego bardziej zafascynowały te słowa, których normalnie w życiu nie używamy.
Zdobył gdzieś książeczkę - słownik wulgaryzmów polsko-czeskich (nie tylko, jak widać na okładce). Postanowiłem wybrać kilka (naście, może dziesiąt) słówek, aby wam pokazać to, co niektórych Czechów fascynuje najbardziej. Jest to bogatość …

Czantoria. Pochodzenie i otaczające ją legendy.

T O N I      N A P I S A Ł
Jadąc kiedyś do pracy kupiłem sobie gazetę, tygodnik naszego regionu.
Pomyślałem sobie, że jak będzie dobra robota na cnc to będzie czas poczytać co w trawie piszczy. Tylko nie mówcie majstrowi.😀

Czas rzeczywiście miałem, chwilami, kiedy program zadbał o to bym na chwile usiadł.
Poza informacjami z regionu z wielką uwagą przeczytałem artykuł o Czantorii i o tym skąd właściwie pochodzi jej nazwa.
Jak wiecie, Czantorię widzę, o ile nie ma mgły, codziennie z okna czy jak wyjdę z domu. Tym bardziej zainteresował mnie ten temat.

6/2016 z cyklu: Ja i mój rower. Przez Suchy na Łączkę i Filipkę

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Gdyby nie wczorajsza 2 zmiana i powrót do domu przed północą, pewnie wybrałbym się w trasę, którą planuję już od kwietnia. Tydzień temu nawet rzuciłem hasło na fb, ale nie wypaliła pogoda.
Dobra, zdradzę wam sekret z posta 4/2016.😉Chodzi o drugie podejście na Girovą i odnalezienie dwóch jaskiń.
Wtedy już mi zabrakło sił, więc teraz w planie mam podjazd pociągiem do Mostów u Jabłonkowa, a potem przez Studeničny. Pewnie nie lekka trasa, ale obiecałem sobie.

Dziś pospałem więc plan trza odłożyć, ale czasu wystarczająco na to by odwiedzić Łączkę. Tym bardziej, że pewna znajoma podsunęła mi informację, że podobno można też z Bystrzycy Suchy.
Okolicę częściowo znam z pracy, ale tylko do ostatniego przystanku.