Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2014

20/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Trójbeskidzki przejazd (nie tylko) asfaltem.

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Pobudka 6:10.
Na termometrze zaledwie 3°C
Dość odstraszające dla rowerowej wycieczki.
Jeszcze wczoraj do południa deszczowo i potwornie zachmurzone, ale po południu pojawiła się nadzieja w postaci słońca, że prognoza na foreca.pl sprawdzi się.

Zaproszenie na 14 września: Asfaltowa wycieczka po śladach Toniego

T O N I   Z A P R A S Z A   N A   W Y C I E C Z K Ę
Asfaltowa wycieczka po śladach Toniego to okazja do kolejnego wypadu do malowniczych Czech. Tym razem pomyślano o rowerzystach, którzy nie lubią kamieni i błota.

Zbiórka: 14 września - niedziela, godz. 9:30, Leszna Górna, parking po czeskiej stronie granicy.
Start: godz. 10:00.
Planowany czas przejazdu: nieznany.
Planowana trasa: w okolicach 55km >>>podgląd trasy

19/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Leszna G. - Pomnik Partyzantów - Czantoria - Przełęcz Beskidek

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Wczoraj byłem na koncercie, ale to inne opowiadanie.😉
Wspominam o tym dlatego, że mogło to mieć wpływ na nie jechanie dziś.😜
Wróciłem do domu ok. 1 w nocy, więc nie pozostało mi wiele godzin snu.
Wstałem o 6:45.
Powiecie: co za poświęcenie, ale taki jestem, że jak coś robię robię sumiennie.
Zorganizowałem wycieczkę. więc nie mogłem nie pojechać.

Zaproszenie na 7 września: Leszna G. - Ustroń - Czantoria

T O N I   Z A P R A S Z A   N A   W Y C I E C Z K Ę
Czas na kolejną wycieczkę.🙂

Zbiórka: 7 września - niedziela, godz. 9:30, Leszna Górna, parking po czeskiej stronie granicy.
Start: godz. 10:00.
Planowany czas przejazdu: nieznany.
Planowana trasa: w okolicach 30km >>>podgląd trasy

Toni NIE napisał. Co to w ogóle jest?

T O N I nie N A P I S A Ł
Mój blog, to blog osobisty, ale jak wiecie, chęć dzielenia się powstała zupełnie w innym miejscu.
Część bloga z nagłówkiem "Toni nie napisał" w chwili obecnej jest przeszłością, ponieważ częściej piszę własne teksty.

"Toni nie napisał" pochodzi jeszcze z czasów kilku blogów, zanim wszystkie połączyłem w jeden adres, a wynikało to jak zawsze z mani, żeby wszystko miało swój ład i porządek.

Jest to zbiór różnych różności napotkanych w sieci, najczęściej śmiesznych, nie mojego autorstwa.
W sieci znajdziecie albo to samo albo bardzo zbliżone, coś co może już kiedyś czytaliście, ale nie wiecie gdzie byście mogli to znaleźć ponownie.
Faktem jest, że niektórych treści z tej serii nie znajdzie nawet wujek w goglach, a to dlatego, że są tak stare.😉
Wiele z nich od dawna "leżały zakurzone" gdzieś na dysku i szkoda mi było abym tylko ja do nich zaglądał. Właściwie zaczęło się od czasów, kiedy prowadziłem stronę internetową związaną z czate…