Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

18/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Z Wisły na Trójstyk.

Nie macie pojęcia jaką mam radość z tego, że w końcu nie muszę jeździć sam.
Jazda w grupie jest o wiele przyjemniejsza i ciekawsza.

Zaproszenie na 31 sierpnia: Z Wisły na Trójstyk

T O N I   Z A P R A S Z A   N A   W Y C I E C Z K Ę
Pozwolę sobie zaprosić was, którzy nie macie FB ale czytacie czasami posty na moim blogu.
Zbiórka: 31 sierpnia - niedziela, godz. 9.30, przy fontannie pl. Hoffa (webcamera)
Planowany czas przejazdu: nieznany.

17/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Do Nydku śladami Toniego, czyli pierwsza grupowa wycieczka.

Niespełna miesiąc temu pod namową grupy z Bielska wymyśliłem trasę przez swoją okolicę.
Korzystając z nawigacji i sprawdzonych już odcinków trasy stworzyłem wydarzenie w grupie na FB: Trasy Rowerowe w Polsce i Czechach.

16/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Nydek-Wrozna-Trzyniec

Dziś postanowiłem kontynuować trasę od miejsca gdzie skończyłem ostatnio, czyli pod Ostrym w Nydku.

15/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Wokół Nydku.

Minęły 2 tygodnie od ostatniego wyjazdu, ale tak to już jest jak ma się też inne zajęcia poza rowerem.
Niedawno zaplanowałem dwie trasy wokół Nydku. Objechać Nydek wokoło było by ciężkie w jeden dzień ale wykonalne.
Trasa edytowana do wglądu. (Usunięte niepotrzebne fragmenty, dodane punkty orientacyjne.)

Trochę rowerowej reklamy, nie reklamy

Ten post to zbiór adresów, w których znajdziesz wszystko co ja znalazłem by moje wycieczki były jeszcze ciekawsze.
Jak już kilkakrotnie stwierdziłem, moje posty na blogu, kiedy opisuję swoje wycieczki mają za cel pobudzić was do aktywności i abyście w najlepszym razie dołączyli do mnie aby mi nie było smutno tak samemu jeździć.

14/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Filipka po raz kolejny.

Wczoraj na Filipkę i dziś na Filipkę.
Różnica polega na tym, że zamiast przez Łączkę tak jak wczoraj lub normalną trasą z Nydku przez Głuchową pojechałem przez Gródek (Hradek).

13/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Nydek-Bystřice-Loučka-Filipka

Po deszczowym tygodniu przyszedł upalny weekend.
Czy można mieć więcej szczęścia?
Wiele osób mówi, żebym w upale nie jeździł, bo szkoda by mnie chyba było
więc przeczekałem samo południe i tuż po (14-ta) wyruszyłem w trasę.