Przejdź do głównej zawartości

o autorze

T O N I      N A P I S A Ł

Jestem człowiekiem takim jak widać na wielu zdjęciach.😉
Jestem człowiekiem z charakterem i temperamentem😀 z wadami i zaletami.😀
Lubię ludzi i lubię z nimi rozmawiać. Bardzo lubię nawiązywać znajomości.
Dość często sam siebie określam mianem narcyza i samochwały.😉
Być może jestem tak postrzegany przez innych.

Sam siebie też dość często określam jako gadułę i to nie tylko w pisaniu ale i na żywo, co nie rzadko powoduje: - Zamknij się!
Oczywiście żart😀 ale to nie zmienia faktu, że dość często jestem proszony o dopuszczenie innych do słowa.

Być może moje posty odstraszają swoją długością i zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jest czas by przeczytać do końca, a wrócić po raz kolejny do tego samego może być trudne.
Są na to sposóby:
Subskrybuj. Tym sposobem treść posta przyjdzie ci na email. Wiem, bo sam tak mam, albo kliknij kopertę obok daty publikacji posta.

Moimi ulubionymi zajęciami poza obecnie wykonywaną pracą jest jazda na rowerze i słuchanie dobrego rocka lub gothic metalu, najchętniej na koncercie.🙂

Ponadto lubię jeździć na rolkach, łyżwach lub grać squash, od niedawna nawet badminton ale dość często nie ma czasu albo po prostu nie ma z kim.😉

Urodzony w Polsce a od roku 2001 mieszkam w Czeskiej Republice, w malowniczo-przepięknej miejscowości Nýdek położonej tuż obok granicy czesko-polskiej.
Czeskim językiem władam dość dobrze w razie potrzeby, jednak mój rodzony język nadal ma pierwszeństwo ale posty w blogu dość często nawiązują do życia w Czechach.

Mój blog jest blogiem osobistym, a to oznacza, że najczęściej przeczytacie o mnie lub sytuacji, z którą miałem coś wspólnego.
Bardzo lubię pisać, czego dowodem jest ten blog. Z tego samego powodu można mnie spotkać prawie wszędzie gdzie można prowadzić kulturalne konwersacje.
Posiadam sporo profili, do których się dostaniesz klikając na ikony pod tym postem i w wysuwanym panelu z prawej

Chcesz o mnie wiedzieć jeszcze więcej?
Czytaj o mnie znajdując odpowiednio w etykietach lub w spisie treści znajdź interesujący cię temat.
Z typowych postów o mnie możesz wybrać:
Kiedy powstał pomysł o pisaniu?
O mnie i moim blogowaniu

o autorze  Napisz do mnie  Zobacz stronę bloga na Facebooku  Zobacz stronę bloga na Google+  Zobacz inne komentarze  Obserwuj na Twitterze  Zobacz mój profil na Bloggerze  Obserwuj na Instagram  Obserwuj na Pinterest  Zobacz na FB co w grupie Trasy Rowerowe w Beskidzie Śląskim, Polskim i Czeskim  Zerknij do mapy  Co czytam  Obejrzyj pokaz slajdów  mój kanał YT   zBLOGowani.pl

 

Komentarze

  1. Apropos gadulstwa, mój ulubiony tekst to definicja konwersacji:

    Conversation, n.: A vocal competition in which the one who is catching his breath is called the listener.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproszę o tłumaczenie na polski ;) Wyszedłem z wprawy w angielskim, a translator google mógłby kłamać ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny. Dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

6/2016 z cyklu: Ja i mój rower. Przez Suchy na Łączkę i Filipkę

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Gdyby nie wczorajsza 2 zmiana i powrót do domu przed północą, pewnie wybrałbym się w trasę, którą planuję już od kwietnia. Tydzień temu nawet rzuciłem hasło na fb, ale nie wypaliła pogoda.
Dobra, zdradzę wam sekret z posta 4/2016.😉Chodzi o drugie podejście na Girovą i odnalezienie dwóch jaskiń.
Wtedy już mi zabrakło sił, więc teraz w planie mam podjazd pociągiem do Mostów u Jabłonkowa, a potem przez Studeničny. Pewnie nie lekka trasa, ale obiecałem sobie.

Dziś pospałem więc plan trza odłożyć, ale czasu wystarczająco na to by odwiedzić Łączkę. Tym bardziej, że pewna znajoma podsunęła mi informację, że podobno można też z Bystrzycy Suchy.
Okolicę częściowo znam z pracy, ale tylko do ostatniego przystanku.

Czantoria. Pochodzenie i otaczające ją legendy.

T O N I      N A P I S A Ł
Jadąc kiedyś do pracy kupiłem sobie gazetę, tygodnik naszego regionu.
Pomyślałem sobie, że jak będzie dobra robota na cnc to będzie czas poczytać co w trawie piszczy. Tylko nie mówcie majstrowi.😀

Czas rzeczywiście miałem, chwilami, kiedy program zadbał o to bym na chwile usiadł.
Poza informacjami z regionu z wielką uwagą przeczytałem artykuł o Czantorii i o tym skąd właściwie pochodzi jej nazwa.
Jak wiecie, Czantorię widzę, o ile nie ma mgły, codziennie z okna czy jak wyjdę z domu. Tym bardziej zainteresował mnie ten temat.

C6H5-NH-C2H5

T O N I      N A P I S A Ł
C6H5-NH-C2H5 wygląda jak jakiś kod aktywacyjny.
Zamieściła go dziś na fb moja dobra (wirtualna) koleżanka, a że do chemii było mi zawsze daleko, więc nie miałem nawet pojęcia o co chodzi.
Jak się okazało jest to chemiczny wzór miłości.