Przejdź do głównej zawartości

Życzenia na Nowy 2015 Rok

T O N I      N A P I S A Ł

Nastał Nowy Rok.
Zastanawiałem się jakie życzenia wysłać znajomym, których mam na liście gg i fb.
Wiele życzeń już dostałem wcześniej od innych, za które bardzo dziękuję i nie chciałem pozostać dłużny.
Czasami mogło by się wydawać, że ponad 100 kontaktów w gg to tylko znajomi, do których nawet nie napiszę przez okrągły rok.
Z wyrzutami sumienia postanowiłem napisać do każdego z osobna nie używając opcji automatycznego wysłania do każdego.

Przypomniało mi się, że mam jakieś życzenia zapisane gdzieś na dysku i edytując jedno z nich powstały życzenia dla bardziej lub mniej bliskich mi znajomych.

Normalnie nie lubię łańcuszków, ale w zakamarkach plików i dokumentów znalazłem taki jeden, który idealnie nadaje się na życzenia noworoczne.
To nie jest zwykły łańcuszek, to są moje życzenia dla Ciebie, więc przeczytaj do końca.😉

Życzę Ci gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi,
nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela,
zielonych świateł na Twojej drodze do pracy, albo sklepu,
najszybszej kolejki w sklepie,
ulubionej piosenki w radiu.
Życzę Ci dnia pełnego szczęścia w perfekcyjnych dawkach, które dadzą Ci radosne poczucie, że życie uśmiecha się do Ciebie, obejmuje Cię i przygarnia, ponieważ jesteś kimś specjalnym.
Życzę Ci dnia pokoju, szczęśliwości i radości.

Wyślij ten tekst do osób, o których zawsze pamiętasz.

Pamiętaj też, aby odesłać go osobie, od której dostałaś ten list. Ta krótka wiadomość powie, że nigdy o nich nie zapomnisz.
Jeśli nie wyślesz tego listu do nikogo, to znaczy, że jesteś zbyt zabiegany i prawdopodobnie zapomniałeś o przyjaciołach.

Te same życzenia wyślę dla wszystkich polskich kontaktów na fb. Dla czeskich musze wymyślić coś innego.
Teraz pisząc tego posta już dostałem wiadomość zwrotną od kilku osób na gg i na fb.

Mam nadzieję, że większość przeczyta do końca to co wysłałem i znajdą chwilę by odesłać chociaż uśmiech. Niektórzy pewnie zareagują jak na normalny łańcuszek.
Mam tez nadzieję, że nikogo nie pominąłem.

Powyższe życzenia dedykuję wszystkim moim czytelnikom mając cichą nadzieję, że do mnie napiszą.😉
Jeśli czytasz tego posta, a nie masz mojego numeru gg to albo napisz komentarz pod spodem,
albo po prostu wybierz z możliwości kontaktu ze mną.

Komentarze

  1. Wypada jedynie życzyć tego samego z bonusem: wielu miłych niespodzianek w tym nowym roku :) !!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny. Dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

6/2016 z cyklu: Ja i mój rower. Przez Suchy na Łączkę i Filipkę

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Gdyby nie wczorajsza 2 zmiana i powrót do domu przed północą, pewnie wybrałbym się w trasę, którą planuję już od kwietnia. Tydzień temu nawet rzuciłem hasło na fb, ale nie wypaliła pogoda.
Dobra, zdradzę wam sekret z posta 4/2016.😉Chodzi o drugie podejście na Girovą i odnalezienie dwóch jaskiń.
Wtedy już mi zabrakło sił, więc teraz w planie mam podjazd pociągiem do Mostów u Jabłonkowa, a potem przez Studeničny. Pewnie nie lekka trasa, ale obiecałem sobie.

Dziś pospałem więc plan trza odłożyć, ale czasu wystarczająco na to by odwiedzić Łączkę. Tym bardziej, że pewna znajoma podsunęła mi informację, że podobno można też z Bystrzycy Suchy.
Okolicę częściowo znam z pracy, ale tylko do ostatniego przystanku.

Czantoria. Pochodzenie i otaczające ją legendy.

T O N I      N A P I S A Ł
Jadąc kiedyś do pracy kupiłem sobie gazetę, tygodnik naszego regionu.
Pomyślałem sobie, że jak będzie dobra robota na cnc to będzie czas poczytać co w trawie piszczy. Tylko nie mówcie majstrowi.😀

Czas rzeczywiście miałem, chwilami, kiedy program zadbał o to bym na chwile usiadł.
Poza informacjami z regionu z wielką uwagą przeczytałem artykuł o Czantorii i o tym skąd właściwie pochodzi jej nazwa.
Jak wiecie, Czantorię widzę, o ile nie ma mgły, codziennie z okna czy jak wyjdę z domu. Tym bardziej zainteresował mnie ten temat.

C6H5-NH-C2H5

T O N I      N A P I S A Ł
C6H5-NH-C2H5 wygląda jak jakiś kod aktywacyjny.
Zamieściła go dziś na fb moja dobra (wirtualna) koleżanka, a że do chemii było mi zawsze daleko, więc nie miałem nawet pojęcia o co chodzi.
Jak się okazało jest to chemiczny wzór miłości.