Przejdź do głównej zawartości

Kamerzysta nie działa

T O N I      C Z A T U J E

Jak informowałem w innym poście: czat na onecie nie istnieje, więc logicznie ta instrukcja teoretycznie jest do niczego, ale pozostawiam jako owoc mojej pracy.
W sumie kto wie, na co się jeszcze może przydać.😉
edytowano styczeń 2017

Stało się wam, że Kamerzysta przestać działać?
Nie pomogło ponowne instalowanie, nawet ze zmianą nazwy np na: Kamerzystaa?

Kiedyś i mnie dotknął ten problem, tak długo szukałem aż znalazłem, a że problem pojawił się więcej razy, więc bez wahania zastosowałem się do poniższych instrukcji.
Opiszę jak to robić u siebie w 8ce, bo zakładam że Vista i 7ka będą miały podobnie, w starym XP drogą dedukcji na pewno dojdziecie do tego samego.

W Starcie klik na Uruchom (ang. Run)
do okienka wpisać: C:\Dokuments and Settings\twoja nazwa użytkownika PC
potwierdzić OK
Otwórz folder: AppData>Roaming>Kamerzysta
Usuń plik Port

i zrobione, możesz znowu używać Kamerzysty.

Jest też szybszy sposób:
W pasku eksploratora wpisz: %appdata%
Otwórz folder: Roaming>Kamerzysta
Usuń plik Port

Nie masz kamerzysty a chcesz go szybko pobrać? -->kliknij
Boisz się, że nie dasz rady z instalowaniem? Dla ciebie zrobiłem instrukcję.😉


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

6/2016 z cyklu: Ja i mój rower. Przez Suchy na Łączkę i Filipkę

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Gdyby nie wczorajsza 2 zmiana i powrót do domu przed północą, pewnie wybrałbym się w trasę, którą planuję już od kwietnia. Tydzień temu nawet rzuciłem hasło na fb, ale nie wypaliła pogoda.
Dobra, zdradzę wam sekret z posta 4/2016.😉Chodzi o drugie podejście na Girovą i odnalezienie dwóch jaskiń.
Wtedy już mi zabrakło sił, więc teraz w planie mam podjazd pociągiem do Mostów u Jabłonkowa, a potem przez Studeničny. Pewnie nie lekka trasa, ale obiecałem sobie.

Dziś pospałem więc plan trza odłożyć, ale czasu wystarczająco na to by odwiedzić Łączkę. Tym bardziej, że pewna znajoma podsunęła mi informację, że podobno można też z Bystrzycy Suchy.
Okolicę częściowo znam z pracy, ale tylko do ostatniego przystanku.

Czantoria. Pochodzenie i otaczające ją legendy.

T O N I      N A P I S A Ł
Jadąc kiedyś do pracy kupiłem sobie gazetę, tygodnik naszego regionu.
Pomyślałem sobie, że jak będzie dobra robota na cnc to będzie czas poczytać co w trawie piszczy. Tylko nie mówcie majstrowi.😀

Czas rzeczywiście miałem, chwilami, kiedy program zadbał o to bym na chwile usiadł.
Poza informacjami z regionu z wielką uwagą przeczytałem artykuł o Czantorii i o tym skąd właściwie pochodzi jej nazwa.
Jak wiecie, Czantorię widzę, o ile nie ma mgły, codziennie z okna czy jak wyjdę z domu. Tym bardziej zainteresował mnie ten temat.

C6H5-NH-C2H5

T O N I      N A P I S A Ł
C6H5-NH-C2H5 wygląda jak jakiś kod aktywacyjny.
Zamieściła go dziś na fb moja dobra (wirtualna) koleżanka, a że do chemii było mi zawsze daleko, więc nie miałem nawet pojęcia o co chodzi.
Jak się okazało jest to chemiczny wzór miłości.