Zaczyna jesień, chłodno, deszczowo więc sporo z nas zaczyna kichać i smarkać. Pomijając fakt, że leczony katar trwa tydzień, a nie leczony 7 dni, mamy też jeszcze inną kwestię.
Od dawien dawna się słyszy jak kobiety wyśmiewają mężczyzn, że zachorowali na śmiertelną chorobę. Wydawałoby się, że z pozoru niegroźny katar nie może nikomu zaszkodzić, ale nas mężczyzn kładzie dosłownie na łopatki.
U mnie bywa różnie. Czasami potrafię żyć jako tako ze stosem posmarkanych chusteczek higienicznych na biurku i wszędzie gdzie się pojawiam, a czasami kładzie mnie to do łóżka wcale nie z błahą temperaturą w okolicach 38. Na szczęście ta druga kwestia zdarza się baaaaardzo rzadko, ponieważ przynajmniej w tej kwestii cieszę się dobrym systemem obronnym. Jestem przekonany, że zawdzięczam to swojemu stylu życia, jakim jest wegetarianizm.
W tej najczęściej spotykanej u mnie wersji kataru zasypany chusteczkami, rzeczywiście wyglądam jak z tych kobiecych opowiadań. Umieram, kicham co kilka sekund, przestaję widzieć, bo łzawią mi oczy i ładuję do siebie najczęściej Maxi Coldrex.
Kobiety się nam śmieją bezpodstawnie ponieważ istnieje legenda, że dawno temu, gdzieś tam za górami za lasami żyła pewna bogini Katar, która dowiedziawszy się, że mężczyzna jest uznawany za silniejszego od kobiety, postanowiła udowodnić, że to nie prawda. Wezwała wszystkie Katary świata i zaatakowały mężczyzn. Mężczyźni tak smarkali i kichali, że z tego powstała olbrzymia chmura, która krąży do dzisiejszych czasów po całym świecie 😉.
Kobiety w sytuacji, kiedy ich małżonek/partner "umiera" śmieją się myśląc, że zmyśla. Niektóre nawet podstępnie proponują piwo, sądząc, że jak zwykle nie odmówi.
Bardzo często mężczyźni są odbierani jako egoiści, którzy widzą tylko swoje choroby ale poza powyższą legendą przyczyna jest inna.
Mężczyźni wcale nie udają, że są chorzy. Wiele badań naukowców potwierdziło, że układ odpornościowy mężczyzn różni się od układu kobiety. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że w grę wchodzą hormony i chromosomy, które chronią je przed tą chorobą. Teoretycznie posiadamy te same hormony, ale różnica polega w tych, które dominują. U kobiet to estrogen i progesteron, a u nas androgeny i testosteron. Te kobiece są właśnie odpowiedzialne za produkowanie przeciwciał na wirusy. Zareagowali na to australijscy naukowcy i wynaleźli szczepionkę z żeńskimi hormonami, którą mężczyźni mogą sobie zaaplikować. Czy są skutki uboczne? Tego nie wiem, ale istnieje ryzyko, że może być podobnie jak w przypadku żeńskiego hormonu zawartego w piwie😉.
Fakty o chromosomach przekreślają wszystkie mity o słabej i silnej płci. Kobiety posiadają chromosom X, a my mężczyźni posiadamy jego słabszą wersję XY.
Ponieważ tak jakby trochę z przymrużeniem oka podchodzę do tego tematu to jednak teraz proszę o zupełną powagę.
Kobiety w sytuacji, kiedy ich małżonek/partner "umiera" śmieją się myśląc, że zmyśla. Niektóre nawet podstępnie proponują piwo, sądząc, że jak zwykle nie odmówi.
Bardzo często mężczyźni są odbierani jako egoiści, którzy widzą tylko swoje choroby ale poza powyższą legendą przyczyna jest inna.
Mężczyźni wcale nie udają, że są chorzy. Wiele badań naukowców potwierdziło, że układ odpornościowy mężczyzn różni się od układu kobiety. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że w grę wchodzą hormony i chromosomy, które chronią je przed tą chorobą. Teoretycznie posiadamy te same hormony, ale różnica polega w tych, które dominują. U kobiet to estrogen i progesteron, a u nas androgeny i testosteron. Te kobiece są właśnie odpowiedzialne za produkowanie przeciwciał na wirusy. Zareagowali na to australijscy naukowcy i wynaleźli szczepionkę z żeńskimi hormonami, którą mężczyźni mogą sobie zaaplikować. Czy są skutki uboczne? Tego nie wiem, ale istnieje ryzyko, że może być podobnie jak w przypadku żeńskiego hormonu zawartego w piwie😉.
Fakty o chromosomach przekreślają wszystkie mity o słabej i silnej płci. Kobiety posiadają chromosom X, a my mężczyźni posiadamy jego słabszą wersję XY.
Ponieważ tak jakby trochę z przymrużeniem oka podchodzę do tego tematu to jednak teraz proszę o zupełną powagę.
Mężczyźni chociaż często twardziele na jakiekolwiek objawy chorób reagują pójściem do lekarza. Nasze drogie kobiety chociaż uznawane za płeć słabszą ignorują nawet pójście na badanie okresowe.
Nie, nie mówię tu o badaniach, które "fundują" nam zakłady pracy. Mówię tu o pójściu do swojego lekarza i poproszeniu o zrobienie najprostszych badań. Nie idą ponieważ twierdzą, że nic im nie dolega. Apeluję do was drogie panie: Dbajcie o siebie więcej! Wiecie o czym mówię🙂. Bądźcie nadal piękne dbając o swoje zdrowie nie tylko zewnętrznymi poprawkami.😉 Oczywiście nie chcę generalizować, ponieważ w przedstawicielach obu płci są osoby, które dbają o siebie lub też nie.
Wracając do kataru i klątwy...
Czy wierzycie tej teorii czy nie, podobno jedynym sposobem na odczynienie jej, jest życzliwość kobiety, która spełnia wszystkie zachcianki swojego mężczyzny i ze współczuciem oraz czułością go pociesza. Aapsik!!
Na zdrowie!🙂
Nie, nie mówię tu o badaniach, które "fundują" nam zakłady pracy. Mówię tu o pójściu do swojego lekarza i poproszeniu o zrobienie najprostszych badań. Nie idą ponieważ twierdzą, że nic im nie dolega. Apeluję do was drogie panie: Dbajcie o siebie więcej! Wiecie o czym mówię🙂. Bądźcie nadal piękne dbając o swoje zdrowie nie tylko zewnętrznymi poprawkami.😉 Oczywiście nie chcę generalizować, ponieważ w przedstawicielach obu płci są osoby, które dbają o siebie lub też nie.
Wracając do kataru i klątwy...
Czy wierzycie tej teorii czy nie, podobno jedynym sposobem na odczynienie jej, jest życzliwość kobiety, która spełnia wszystkie zachcianki swojego mężczyzny i ze współczuciem oraz czułością go pociesza. Aapsik!!
Na zdrowie!🙂