Od jakiegoś czasu wiadomo już, że Górobranie niesie ze sobą mnóstwo korzyści. Już chociażby tę, że odwiedzamy miejsca, do których zwykły turysta zagląda bardzo rzadko. A teraz bym chciał pokazać wam kolejną z nich.
Być może wiecie, że w październiku spełniłem swoje marzenie i zrealizowałem trzydniowe przejście w polskich Beskidach. Udało mi się zaliczyć kilka naprawdę fajnych miejsc, nocując między innymi w schronisku górskim Przysłop pod Baranią Górą.
Od pewnego czasu śledzę ich fb (jeszcze przed tym noclegiem) i chyba tydzień temu opublikowali historię dwóch skrzatów, właściwie skrzata i skrzatowej, którzy nie mają imion, a ten, kto wymyśli najbardziej oryginalne imiona wygrywa u nich bon na kawę, tam na górze.
Być może wiecie, że w październiku spełniłem swoje marzenie i zrealizowałem trzydniowe przejście w polskich Beskidach. Udało mi się zaliczyć kilka naprawdę fajnych miejsc, nocując między innymi w schronisku górskim Przysłop pod Baranią Górą.
Od pewnego czasu śledzę ich fb (jeszcze przed tym noclegiem) i chyba tydzień temu opublikowali historię dwóch skrzatów, właściwie skrzata i skrzatowej, którzy nie mają imion, a ten, kto wymyśli najbardziej oryginalne imiona wygrywa u nich bon na kawę, tam na górze.
Autor: Przysłop pod Baranią górą schronisko PTTK
"Drodzy turyści, sprawa jest dość wyjątkowa - zadomowiła się u nas para nietypowa!😱
Ktoś tam pragnął ich przywitać, ktoś o zdrowie zaczął pytać... No i tak wydało się od słowa do słowa, że imion jeszcze nie mają skrzat i skrzatowa!😳
My już trzeci dzień wybieramy i cóż... w Was całą nadzieję pokładamy! Kto wymyśli im imiona zgrabne, temu damy bon na kawę!☕🎫
A o tych skrzatach wiemy już całkiem sporo!🤗
Niestraszny im mróz, lubią zupę topinamburową. Dziś degustują nasz domowy sernik i już nie mogą się doczekać, aż jutro w witrynce pojawi się piernik. Apetyt mają naprawdę spory, takie z nich głodomory... Dobrze, że na weekend pojawią się nowe posiłki: wege tarta, burgerek, polędwiczki!🍠
Wyglądają tak radośnie... ale jeszcze nie wiemy co z nich wyrośnie. Może skrzaty pocieszne, a może jakie łobuzy leśne...❌🌲Jedno jest pewne: ich przygody dopiero się zaczynają...😊"
Dla czeskich czytelników pozwoliłem sobie na tłumaczenie nieznacznie redagując tak abym zachował bajkowo humorystyczny ton, ponieważ wiecie, że w stosunku do tych języków nie ma szans na dosłowne tłumaczenie. Mam nadzieję, że autor(ka) nie będzie miała nic przeciwko, ponieważ tym chciałem podkreślić, że ma talent👍.
Wykorzystałem swoją znajomość okolicy, którą odświeżyłem właśnie w październiku, i zaproponowałem imiona zaczerpnięte od dwóch sąsiadujących szczytów: Przysłupek i Przypiórka.
Parę dni temu dotarła do mnie wiadomość, że mój pomysł wygrał😀😍. Miałem nadzieję, że ten bon nie będzie miał zbyt krótkiego terminu ważności, bo musiałbym planować przedwczesną wycieczkę na Baranią Górę, ponieważ drugi etap przejścia chciałbym zrealizować znów w październiku. Niestety moje obawy co do terminu się potwierdziły i bon mam ważny do sierpnia.
Obserwujcie blog i inne miejsca informujące o tym co Toni napisał, bo jak dobrze pójdzie to w kwietniu idę poznać swoich chrześniaków😍. Polecam również obserwować profil schroniska Przysłop ponieważ przygody Skrzata i Skrzatowej mają już ciąg dalszy.
Artykuł ten dedykuję wszystkim schroniskom górskim takim jak to na Przysłopie i innym, które miałem okazję i przyjemność odwiedzić. Te schroniska mają duszę, ponieważ ci, którzy są ich częścią, mają wielkie serce😍, a to zarówno te polskie tak i czeskie.




0 Komentarze
Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny. Dziękuję.