poniedziałek, 28 marca 2016

1/2016 z cyklu: Ja i mój rower. W poszukiwaniu wiosny


Dopiero marzec, ale już od jakiegoś czasu niesamowicie mnie ciągnie na rower.
Czasami w grupach na FB natknę się na informacje, że niektórzy to w zasadzie nawet nie kończą sezonu i jeżdżą okrągły rok. Podziwiam takie osoby, ale w młodości wiele jeździłem nawet w chłodne dni co po kilku latach zaowocowało tym, że "zniszczyłem" sobie kolana tak bardzo, że żaden przysiad nie odbywał się bezboleśnie, a teraz po latach długo nie wytrzymam w tej pozycji. Po prostu przeziębiłem stawy i teraz wolę "dmuchać na zimne" i czekać na cieplejsze dni.

wtorek, 15 marca 2016

Okulary


Ten post to nie wierszyk o panu Hilarym, który zgubił okulary, ale ciekawy jestem, kto z was pamięta bez szukania w necie i potrafiłby wyrecytować?
Przyznaję bez bicia, że pamiętam chyba tylko początek, ale cóż to już ten wiek, kiedy pamięć już nie ta, a co gorsza i wzrok nie ten.
Nigdzie nie zapisałem kiedy, ale przyszła przysłowiowa kryska na Matyska i ręce podczas czytania zrobiły się krótkie. : D ; )
Wielu osobom opowiadałem, ale chyba nigdzie o tym nie wspominałem w swoich postach, jeśli tak, wskażcie mi, abym się nie powtarzał. : P

poniedziałek, 14 marca 2016

Ciężkie życie wegetarianina


Mój blog ma charakter osobistego, więc nic chyba nie stoi na przeszkodzie bym sobie trochę ponarzekał, tym bardziej jak mawiają Czesi: papier zniesie dużo - w sensie, że można pisać i pisać...
W moim przypadku, swoje żale przelewam do posta.
Jeśli więc ktoś nie lubi moich narzekań - odradzam czytanie tego posta. ; )

piątek, 11 marca 2016

Praca, praca i jeszcze raz praca


Odkąd zmieniłem pracę, minęło już ponad trzy miesiące... ale ten czas leci, no nie?
Prawie od początku dało się zauważyć zmiany w moim zachowaniu.
Stałem się spokojniejszy, przestałem narzekać.
Nawet po upływie tych miesięcy ciągle mówię o pracy, jak by nie było ciągle się coś dzieje.

czwartek, 10 marca 2016

Wygrana w Totka


Tak sobie myślę, że chyba każdy z nas czasami skreśli parę numerków, albo chociaż pośle na Chybił-Trafił. Jeśli ktoś z was nie posyła, to też nawet nie ma nadziei na jakąkolwiek wygraną, w myśl zasady, kto nie gra nic nie wygra.

niedziela, 6 marca 2016

Męski i kobiecy podział na role


To, że kobiety różnią się od mężczyzn (i odwrotnie) jest znane od wieków. Wystarczy spojrzeć na wiele treści o Wenus i Marsie, chociażby dla przykładu jeden z moich postów w Toni NIE napisał.
Faktem jednak jest, że również od wieków prace w domu są podzielone na te kobiece i te męskie.