Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2015

Przegląd roku

T O N I      N A P I S A Ł
Kiedy dziś znany portal społecznościowy zaproponował mi opublikowanie na osi czasu przegląd najważniejszych zdarzeń w mijającym roku, nie wahałem zbyt długo i zrobiłem to, komentując, że tamto to pikuś w porównaniu z tym blogiem, gdzie udostępniam ze swojego życia zdecydowanie więcej.

Pierwsze wrażenia z jazdy autobusem

T O N I      N A P I S A Ł
Jak wiele z was wie, zacząłem nowy rozdział życia zawodowego. Mój blog już dawno określiłem jako blog osobisty i chociaż dla niektórych jestem pewnego rodzaju ekshibicjonistą to i tak postanowiłem opisać wrażenia z pierwszych dni pracy, niezależnie od tego, że ciągle napływają pytania znajomych na gg, fb czy też czacie. To bardzo miłe, że się mną interesujecie.😀
Teraz i tak poruszam prawie monotonnie ten sam temat, a że lubię pisać, więc nawet kilka razy dziennie odpowiadam na te same pytania.

Proteina sojowa w marchwi z pomidorami

T O N I      G O T U J E
Nastały dla mnie dni wolne od pracy, które zostały przez moją drogą połówkę wykorzystane:
-"Ooo super! Będziesz gotować!"

Soczewica a'la leczo

T O N I      G O T U J E
Kiedy po udanej wycieczce na Pilsko siedzieliśmy komentując nasz wyczyn, rozmowa zeszła na temat kulinarny. Ania poddała mi smacznie zapowiadający się pomysł. Dziś wprowadziłem go w czyn.

Wędrowanie po górach. Barania dla odkrywców

T O N I      N A P I S A Ł
Sezon rowerowy zakończyłem i od razu wśród znajomych w grupie na fb rzuciłem hasło: "Kiedy idziemy w góry?". Nie musiałem długo czekać na reakcję ewentualnych zainteresowanych.
1 listopada Turbo Ślimoki zostały reaktywowane, a zarazem zwerbowałem kolejnego członka w osobie koleżanki z Czeskiego Cieszyna.

16/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Złota jesień

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Ostatnio wszyscy pokazują jaką to mamy piękną jesień więc i ja postanowiłem, że nie mogę być gorszy.😉

15/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Trzynieckie labirynty

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Jakie to fajne uczucie poczuć znowu wiatr... chciało by się powiedzieć we włosach, ale po pierwsze nie mam ich dużo a po drugie jeżdżę w kasku.
Po miesiącu L4 spowodowanego niefortunnym padem podczas ostatniej wycieczki rowerowej zdecydowałem sprawdzić czy ramię podoła. O jeździe terenowej nie było mowy, ponieważ wstrząsy mogły by być bolesne, wybrałem się więc na jazdę miejską.

Z pamiętnika do: Ja i mój rower

T O N I      N A P I S A Ł
Pamiętacie jak opowiadałem kiedy zaczęła się moja przygoda z rowerem? Obiecałem, że cdn, a dziś dzięki zapiskom z pamiętnika powstaje nowe opowiadanie.

Z pamiętnika. Wybij okno

T O N I      N A P I S A Ł
Okazuje się, że taki pamiętnik dobra rzecz, wraca pamięć i z kilku informacji powstaje kolejne opowiadanie.
Wybij okno to takie określenie łobuza i rozrabiaki, a ja, chociaż należałem raczej do tych spokojnych, i tak mimo wszystko zdarzały się wpadki.
Idealną sytuacją pasującą do tematu jest zdarzenie z czasów szkoły zawodowej.

Z pamiętnika autostopowicza

T O N I      N A P I S A Ł
Był lipiec 2000. Lato i nuda spowodowana dużą ilością wolnego czasu, ponieważ z przyczyn takich a nie innych byłem chwilowo bez pracy.
Postanowiłem wybrać się na pewien obóz, na którym wiedziałem, że przebywają znajomi.
Wybrałem się na stopa!

Nie wiem czy był ktoś kto mi tego nie odradzał. Powody?
- niebezpiecznie
- ciężko
- nie zatrzymają się
...itp. Jak się okazało, było bardzo fajnie i długo będę pamiętał. Jeśli nie, to pamiętnik mi o tym przypomni.

Wstawanie na czas

T O N I      N A P I S A Ł
Wstałem, bo telefon piszczał, że zdycha. Ładowarki pod ręką nie miałem, więc najszybszą opcją było podłączenie do kompa. Włączyłem więc, a skoro włączyłem to już mogę przy nim zostać. Pora w sumie najwyższa, bo 7 rano.

Risotto z dynią, porem i kukurydzą

T O N I      G O T U J E
Kiedy wpadła w moje ręce dynia szkoda było taki dar zmarnować.
Wpisałem w google: "z dynią" (tak tylko tyle), a moim oczom ukazało się risotto.

Piwo zawiera żeńskie hormony

T O N InieN A P I S A Ł
Wszędzie pełno tekstów i różnych śmiesznych obrazków, w których albo kobiety "atakują" mężczyzn albo wręcz odwrotnie. Oto jeden z wielu przykładów.🙂

Jeden kolega pewnego dnia oznajmił, że piwo zawiera żeńskie hormony. Zdecydowaliśmy się, że zbadamy to naukowo.
Tak więc, tylko i wyłącznie dla celów naukowych każdy z nas wypił po 10 piw.
Oto co stwierdziliśmy:
1. Przybraliśmy na wadze.
2. Dużo mówiliśmy chociaż nic konkretnego żeśmy tym nie powiedzieli.
3. Mieliśmy problem z prowadzeniem samochodu.
4. Było niemożliwe abyśmy logicznie myśleli.
5. Nie udało nam się przyznać do błędu chociaż była to oczywisty nasz błąd.
6. Każdy z nas wierzył, że jest pępkiem świata.
7. Bolała nas głowa i nie mieliśmy ochoty na sex.
8. Nasze emocje nie dały się opanować.
9. Trzymaliśmy się razem za ręce.
10. Szczytem wszystkiego było, że musieliśmy co 10 minut iść do toalety i to wszyscy naraz.
Sądzę, że komentarz jest tu niepotrzebny, ale jeśli chcesz dowcipnie zareagować…

2979 emotków.

T O N I      C Z A T U J E
z cyklu: Dodatki do T2
Wiele osób z czata używa programu Taboret2, który oferuje wiele przyjemności z klikania.
Jedną z nich to wyrażanie emocji.
Standardowo paczka emotków w T2 ma 495, ale dzięki współpracy kilku osób mamy rozbudowaną paczkę 2975.
Ktoś mógłby zapytać: Po co mi tyle?
Moja odpowiedź brzmi: Nawet jeśli nie użyjesz ty, to zobaczysz emotkę, która użył ktoś inny i będziesz się móc śmiać razem z innymi i być w temacie.😉
Jak ją zdobyć i zainstalować opisuję poniżej.

Instalujemy Kamerzystę

T O N I      C Z A T U J E
Jak informowałem w innym poście: czat na onecie nie istnieje, więc logicznie ta instrukcja teoretycznie jest do niczego, ale pozostawiam jako owoc mojej pracy.
W sumie kto wie, na co się jeszcze może przydać.😉
edytowano styczeń 2017 Tak samo jak instalowanie T2 nie jest trudne tak i z Kamerzystą nie ma problemu.
Ponieważ jednak są osoby, które się tego boją, postanowiłem pokazać, ze nie ma się czego bać.

Odinstalowywanie programów

T O N I      N A P I S A Ł
Postanowiłem wam przedstawić (nie tylko) moim zdaniem najlepszy sposób na odinstalowywanie programów, których już nie potrzebujemy lub potrzebujemy program zainstalować ponownie.
Powszechnie znany sposób poprzez Panel sterowania>Programy>Programy i funkcje i odinstalowanie wybranego programu nie przynosi żądanego efektu, ponieważ zawsze program pozostawi po sobie jakiś ślad.

Porządki w komputerze

T O N I      N A P I S A Ł
Zapewne wielu z was zna programy, które pomagają w utrzymaniu czystości w komputerze.
Jest ich sporo. Osobiście używam trzech. Ccleaner, Odkurzacz i Revo Uninstaler.

Instalujemy Taboret2

T O N I      C Z A T U J E
Jak informowałem w innym poście: czat na onecie nie istnieje, więc logicznie ta instrukcja teoretycznie jest do niczego, ale pozostawiam jako owoc mojej pracy.
W sumie kto wie, na co się jeszcze może przydać.😉
edytowano styczeń 2017 Pewne problemy z PC spowodowały, że postanowiłem odinstalować program, który być może jest przyczyną. Pominę powody podejrzeń ale przy okazji powstała porada: Odinstalowywanie programów, a teraz kiedy już zainstalowałem od nowa tworzę poradę instalacyjną.

Pokaż mi co czytasz, powiem ci kim jesteś

T O N I      N A P I S A Ł
Znowu o czytaniu ale trochę inaczej.
Do napisania tego posta zainspirowała mnie pewna rozmowa. Koleżanka kupiła sobie czwartą część Greya.
Zaczepnie zapytałem: - Słyszałem, że w Greyu podobno sado maso, czyżbyś lubiła?😉
W odpowiedzi usłyszałem:
 - Że czytam to nie oznacza to, że lubię to co jest w książce. To tak jak z książką kucharską, przeglądasz ale większości i tak nie ugotujesz, bo nie lubisz.

Proteina sojowa w sosie pomidorowym a'la gulasz

T O N I      G O T U J E
Pomysł na to danie powstał kiedy w TV widziałem jakąś reklamę, z tym, że zupełnie niejadalną dla mnie. Zdecydowanie nie będzie to przypominało tradycyjnego gulaszu, ale danie musiałem jakoś nazwać.
Czy będzie smakować? To się okaże, bo to eksperyment, aczkolwiek znając swój talent zaryzykuje stwierdzenie, że będzie.🙂
Ponieważ uwielbiam wszystko co związane z pomidorami, więc prawdopodobieństwo mlaskania przy jedzeniu jest duże.😀

Sen o łasiczce

T O N I      N A P I S A Ł
Ja to mam ale dziwne sny.
Nie przywiązuję do nich żadnej uwagi, ale było to tak miły sen, że postanowiłem o nim napisać.
Czy to była łasiczka czy gronostaj albo może fretka nie mam pojęcia, bo się nie znam.
Było to małe, a przeglądając zdjęcia w necie wyglądem przypominało łasiczkę lub gronostaja.

Uchodźca albo ja?

T O N I      N A P I S A Ł
Nie to nie szantaż, przynajmniej nie z mojej strony.
Po głębszym namyśle postanowiłem i ja napisać coś na temat, którym zalewają media, fb i niektóre z blogów.
Dopiero co zastanawiałem się nad tym skąd czerpać pomysły do posta a tu samo przyszło.
Nie interesuje mnie polityka, ani to dlaczego nasze władze na to pozwalają, to co mnie wzburzyło to reakcja wielu ludzi. Stąd właśnie tytuł posta: Uchodźca albo ja?

Skąd czerpać tematy do bloga?

T O N I      N A P I S A Ł
Ostatnio koleżanka powiedziała mi: "Mało piszesz".
To nie moja wina, że nic się u mnie nie dzieje.😜
Ponieważ nie uważam się za pisarza więc i tematów do pisania ot tak nie da się wyssać z palca.
Chciałbym ale mieć talent by wymyślić jakąś historię jak się to zdarzyło we wczesnym dzieciństwie.
Może już gdzieś o tym wspomniałem, ale wielka szkoda, że zapiski się nie zachowały.
Piszę bo uwielbiam pisać, a wygląda na to, że już od dziecka.

Z miasta na wieś

T O N I      N A P I S A Ł
Do napisania tego posta zainspirował mnie (nie pierwszy raz) post Iwony.
Nie będę się odnosił do tamtego posta ale jak najbardziej polecam wam tę lekturę.
Postanowiłem wam opowiedzieć swoją własną historię.
Przez 30 lat mieszkałem w mieście.
Na początku (w mej pamięci) był Chorzów, następnie świeżutkie mieszkanie w Panewnikach (dzielnica Katowic), a o ok. 10 lat później, o kawałek dalej, dzielnica Rudy Śląskiej (Kochłowice).

Bieda aż piszczała

T O N I      N A P I S A Ł
Opowiem wam historię. Wydarzyła się na prawdę w latach kiedy jeszcze niewiele wiedziałem o życiu. Miałem kolegę, z sąsiedniego podwórka, który podobnie jak ja wychowywał się bez ojca.
Gdzie się podział nie wiem, bo nigdy nie widziałem w tym domu żadnego mężczyzny.
Odkąd zamieszkali sami ich mama robiła wszystko co mogła by zapewnić im coś do jedzenia.
Do szkoły chodził codziennie w tych samych rzeczach, ale zawsze czystych i wyprasowanych.
Większość dzieci jeździła autobusem, ale on z braku środków maszerował kilometr pieszo.

Co nowego u Toniego w blogu #22

T O N I      N A P I S A Ł
Nowy przycisk i powrót z dołu strony.
Mogło by się wydawać, że się nudzę, bo ciągle coś poprawiam.😉
Częściowo to z nudy, ale głównym powodem jest fakt, że lubię mieć ładnie i funkcjonalnie.

Czy te zmiany wam odpowiadają? Nie wiem, ponieważ nie komentujecie.
Pozostaje mi interpretować milczenie jako, że się podoba.😜
Kolejnymi zmianami są dwa przyciski:
Pierwszy został dodany zgodnie z tym co napisałem w ostatnim poście, nad banner, do Spisu treści i Etykiet bloga. Drugi, który i mnie bardzo brakował. Powrót na górę strony bez konieczności przewijania myszką. Jest wiele skryptów, które się tym zajmą, ale z tym w mojej głowie bywa różnie, dlatego przycisk stworzyłem sam, własnoręcznie.😉 Ponadto zmieniły się style opisów na dole w stopce. W przypadku głównego bloga Toni napisał dodałem wyraźny Zakaz kopiowania treści i zdjęć bez pisemnej zgody autora. I tym razem liczę na wasze komentarze.🙂
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Fasolka po bretońsku z pieczarkami

T O N I      G O T U J E
Ten przepis to "stuningowana" wersja znanego wam przepisu.
Moją wegetariańską wersję Fasolki po bretońsku ostatnio oznaczyłem jako najbardziej ulubione danie. Pod wpływem jakiegoś impulsu zachciało mi się dodać pieczarek, które też bardzo lubię.

Moda na czytanie

T O N I      N A P I S A Ł
Jest już post Moda na bloga, w którym zastanawiałem się skąd się bierze tylu autorów.
Jak już wspomniałem, kilka blogów wpadło mi w oko. Mam spore zaległości, bo przez ciepły sezon więcej jestem poza domem niż w nim. Kiedy nadchodzą chłodniejsze dni zasiadam tutaj i czytam lub piszę.
Wśród ulubionych adresów zauważyłem taką zakładkę: "Czytam" lub czasami "Polecane blogi" dlatego wpadłem na pomysł bym i ja polecił kilka, a może stopniowo rozrośnie się to nawet do kilkunastu.

Co nowego u Toniego w blogu #21

T O N I      N A P I S A Ł
Nowe przyciski nad bannerem i w spisie treści.
Możliwości w internecie jest sporo. Zarówno jak miejsc by się pokazać a dla drugich by móc obserwować. Z mojej strony to pewnego rodzaju kolejne miejsce by się "chwalić" z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że niektórzy używają "tego lub tamtego".
Prawda jest taka, że każdy bloger chciałby dotrzeć do jak największej ilości czytelników.
Dodałem dwa kolejne przyciski, gdzie możecie mnie obserwować.

Na Pinterest i Twitter spotkacie posty polecające również inne blogi.
Przyciski zostały dodane nad banner jak i do Spisu treści.
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Jak słuchać radio w swoim odtwarzaczu

T O N I      C Z A T U J E
W związku z licznymi zapytaniami o to jak słuchać radio w swoim odtwarzaczu, postanowiłem zrobić dla was poradę.
Wierzcie mi, nic trudnego - dacie radę.🙂

14/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Ostry.

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Już dawno chciałem sprawdzić co jest na szczycie Ostrego.
Szczyty o tej nazwie są w okolicy dwa. Pierwszy (1044m) leży koło Javorowego, a drugi (709m) na terenie Nýdku. Zaznaczyłem wam na mapach obydwa.

Sen o szarańczach

T O N I      N A P I S A Ł
Chwilę zastanawiałem się jak nazwać ten sen, ponieważ jeden post o tytule Sen już jest (zostanie zmieniony).
Tytuł tak samo trudno określić jak sam sens, więc nie dziwcie się, że jak większość snów nie będzie się trzymać kupy ani d...😀

Rzadko się staje, że pamiętam aż tak dobrze szczegóły.
Zacznijmy od tego, że treść wygląda jak wzięta z jakiegoś SF filmu.

13/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Skoczów, Wisła, Przełęcz Beskidek

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Napisałem wczoraj na FB w grupie rowerowej: "Ktoś coś jutro?" ...no i padła konkretna propozycja: Wzdłuż Wisły od Skoczowa do Wisły.
Była też inna propozycja, ale wyjazd na 7 do Ustronia mi się nie uśmiechał.

Ile śpimy. Moje prywatne badanie.

T O N I      N A P I S A Ł
Od bardzo dawna znanym jest fakt, który na podstawie licznych badań naukowców stwierdza, że 7-9 godzin to odpowiedni czas snu dla przeciętnego człowieka.
Do napisanie tego posta zainspirowała mnie rozmowa z pewną koleżanką.

Czy można w tej kwestii generalizować?
A może niektórzy potrzebują więcej by się wyspać?
Czy to w ogóle zdrowe spać więcej niż 9 godzin?

Co nowego u Toniego w blogu #20

T O N I      N A P I S A Ł
Menu pod bannerem.
Nie odpowiadacie na moje prośby o komentowanie zmian w blogu, ani nie piszecie do mnie czy dobrze się wam używa mojego bloga.
Ponieważ wydaje mi się, że menu, które wykorzystuje się w PC wersji jest funkcjonalne (nie potwierdzone przez was) idę za ciosem i udostępniam kolejną opcję dla mobilnych wersji.


Pod bannerem pojawił się napis Strona główna (zielona strzałka na zdjęciu).
Klikając na to rozwinie się wam Menu.
Czerwona strzałka na zdjęciu wskazuje Spis treści, który da wam sporo możliwości.
Być może kiedyś pojawią się tam i inne opcje.

Ta opcja została wprowadzona we wszystkich moich blogach:
Toni napisał, Toni gotuje, Toni czatuje, Toni NIE napisał, Toni Fotografuje oraz Toni zaprasza.

Tym sposobem zawsze dostaniecie się z powrotem lub tam gdzie chcecie.
Ponadto w wersjach mobilnych zostały znormalizowane wszystkie style powyższych blogów na ten sam.
Czekam na wasze opinie.
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Co nowego u Toniego w blogu #19

T O N I      N A P I S A Ł
Dodanie Spisu treści do posta.
W związku z tym, że stałem się posiadaczem "urządzenia przenośnego" zwanego inaczej "smartfon" postanowiłem zacząć zmieniać wygląd postów aby i ci bez stacjonarnych komputerów nie byli poszkodowani brakiem niektórych możliwości.
W najnowszym poście "zainstalowałem" przycisk rozwijający Spis treści.
Za wszelkie uwagi będę bardzo wdzięczny.🙂
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Defensywa za kółkiem

T O N I      N A P I S A Ł
Pod wpływem obserwacji i nie dawno ukończonego kursu postanowiłem napisać o defensywnym stylu jazdy.
Wiecie co to?

12/2015 cyklu: Ja i mój rower. Żermanice po raz pierwszy

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Jednak okazało się, że wczorajszy upadek pod Czantorią nie był groźny. Skończyło się na obitym biodrze, a później sporym siniaku. Nie stało więc nic na przeszkodzie, żebym ten upalny dzień spędził nad wodą. Tym bardziej, że znajomi poinformowali mnie, że wybierają się aż z Bielska.
Skoro oni mogą z tak daleka to czemu bym nie mógł ja. Oni co prawda samochodem ja na rowerze, ale motywował mnie fakt, że dawno ich nie widziałem, a należą do tych fajnych znajomych.😉
No... i w końcu wybiorę się nad Žermanice, zalew na rzece Lučina. Mieszkam tu 13 lat i nigdy nie byłem.

11/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Pierwszy upadek

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Tym razem wyjechałem przed 12-tą sam nie wiem dlaczego znowu Czantoria.🙂
Mapy do wglądu:
Endomodo
Przygoda Garmin

Dlaczego nie warto pić piwo jadąc na rowerze

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Pomysł na posta podsunął mi pewien czeski artykuł i w sumie Republiki Czeskiej będzie głównie dotyczyć, chociażby z tego względu, że aktualnych polskich przepisów nie znam. W tej kwestii możecie mnie pouczyć w komentarzu.

Na Czantorię niekoniecznie szlakiem

T O N I      N A P I S A Ł
Miałem nie pisać o tej wycieczce, ale po zastanowieniu stwierdziłem, że dzięki temu, że pieszo, odkryłem kilka ciekawych szczegółów.
Jak wspomniałem w ostatnim rowerowym poście, wybraliśmy się z żoną na Czantorię.
Nie wiem czy przekonały ją poziomki czy po prostu miała ochotę na "spacer".😉

10/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Czantoria, Ustroń, Leszna

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Wczoraj "tylko" 18 za to dziś niespełna 50 napedałowanych kilometrów.
Po powrocie koleżanka nazwała mnie samobójcą bo upał był chyba większy niż wczoraj...
ale po kolei.😉

9/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Czantoria i poziomki

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Jak już zapewne widzieliście aktywność w Endomodo wiecie, że wybrałem się na Czantorię.
Pomysłów było by kilka, jednak Czantoria jest tak blisko, że poszedłem na łatwiznę.
Wyjechałem tuż przed 10-tą.

Urlop w Bułgarii - co polecam, czego nie

T O N I      N A P I S A Ł
Po tygodniowym powrocie do trybu online, okazało się, że ludzie dziwili się, że jakoś tak u mnie cicho.
Czyżbym rzeczywiście pisał więcej niż inni?
Czyżbym jednak był uzależniony od portalu społecznościowego?

Temat mojego posta brzmi: "co polecam, czego nie" w Bułgarii.
Spotkacie się z moim prywatnym zdaniem, którego nie mam zamiaru nijak narzucać innym.
Moja opinia i wrażenia dotyczą Słonecznego Brzegu, czyli Sunny Beach.

Brokuł z ryżem zapieczone z nivą

T O N I      G O T U J E
Kolejny przepis na podstawie tego co aktualnie miałem w lodówce.
Nie zupełnie przypadkowo, bo nie każdy zawsze ma w lodówce brokuł i ser niva.
Brokuł dobrze się konsumuje z ziemniakami, ale ja wybrałem ryż, ponieważ nadal kontynuuję dietę bez ziemniaków i makaronu.
Po czesku to brokolice, więc z jakiegoś powodu mogłem się pomylić, więc dla pewności sprawdziłem czy rzeczywiście pisze się brokuły.

Co by było gdybym wyprzedzał albo gdybym nie ustąpił pierwszeństwa

T O N I      N A P I S A Ł
Mój blog należy do grupy tzw. osobistych, więc nikogo nie zaskoczy, że będzie typowym postem z życia wziętym, w którym niestety brałem udział.

8/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Nydek - Karvina - Kończyce Małe

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
To nie pierwszy raz, kiedy tygodnik z regionu, w którym mieszkam podsuwa mi pomysł.
Artykuły "Hutnika" podsunęły mi temat dotyczący okolic górskiego pogranicza jak i przez wielu znanych legend spod Czantorii.
Tym razem przeczytałem o Malých Kunčicích.
Kiedy się doczytałem, że chodzi o cieszyński region, zacząłem poszukiwania, by dowiedzieć się, gdzie to w ogóle jest.

I zrozum tu kobiety

T O N InieN A P I S A Ł
Znalezione gdzieś w sieci. Niby dowcip, ale może by warto się nad tym zastanowić?😉
Nie rozumiem kobiet:
Przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki;
Rodzą dzieci, często mają cesarkę, wstrzykują silikon w różne części ciała, depilują gorącym woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórkach łonowych;
Robią sobie lifting, tatuaże, odsysają tłuszcz, zmniejszają pośladki;
usuwają żebra, operują biusty, usuwają skórki na palcach i robią mnóstwo innych bolesnych rzeczy...
...a nie można ich bzyknąć, bo je głowa boli! Co wy na to?
Znacie jeszcze coś co idealniej określiło by fakt, że kobiet zrozumieć się nie da?😉

Kasza gryczana ze szpinakiem a'la risotto

T O N I      G O T U J E
Kolejny raz tworzę danie na podstawie tego co posiadam w kuchni.

7/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Ot tak bez konkretnego planu.

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Już od dzieciństwa kiedy zaczynałem przygodę z rowerem dość często wsiadałem na rower ot tak, bez konkretnego celu.
Dziś zupełnie podobnie. Właściwie o pierwszym etapie zdecydowałem na skrzyżowaniu w Nydku.
Tym razem nie będę poznawał swojej bliskiej okolicy, ale zapuszczę się w kierunek, gdzie mnie w zasadzie jeszcze nie było, nie licząc nielicznych wyjątków.

Pracująca matka i wpływ na dziecko.

T O N I      N A P I S A Ł
Zupełnie niedawno był Dzień matki, ale nie dlatego piszę tego posta.
Nie piszę też go z tego powodu, że ostatnio jedna stała czytelniczka zapytała mnie kiedy napiszę jakiegoś życiowego posta. W odpowiedzi przeczytała, że przecież rower to moje życie.

Już drugi raz stało się, że po obejrzeniu serialu Kości, podczas pewnego dialogu Temprence z Seeley, w mojej głowie zaczęły krążyć myśli.

Asfaltowo przez Trzyniec do Nydku

T O N I   Z A P R A S Z A   N A   W Y C I E C Z K Ę
Prognoza pogody na weekend jednak odpowiednia na rower.
Zgodnie z niedawną zapowiedzią mam przygotowaną trasę asfaltowo-utwardzoną.
Mam nadzieję, że tym razem dołączycie.🙂
Zbiórka: sobota, 30 maja 2015, godz. 10:45 - 11:00 , Leszna Górna, parking po czeskiej stronie granicy.

Trzynieckie ławki. Opowieść o człowieku.

T O N I      N A P I S A Ł
Tak jak zapowiadałem w poście po wycieczce poszukiwawczej, zamieszczam wszystkie zdjęcia ławek. O ile jeszcze nie czytaliście o tym, skąd się wziął pomysł stworzenia ich, możecie to zrobić klikając tutaj.

6/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Śladem Trzynieckich ławeczek.

T O N I      N A P I S A Ł
Jak wiecie, jak tylko dopisuje pogoda to niewiele mnie może powstrzymać by znowu wsiąść na rower. Po udanym, aczkolwiek męczącym wczorajszym dniu, dziś wybrałem trasę lekką i nijak nie męczącą.
Jak zwykle wysłałem wam zaproszenie na wszystkich możliwych stronach.
Wybaczcie opóźnienie tego posta, ale mam tego ostatnio sporo na głowie i nie było po prostu czasu.
Post publikuję z datą wycieczki, aby wszystko grało.

5/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Kamienne kule, Kamienna chata i wodospad Jastrzębia

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Niedawno od kolegi dostałem namiary na podobno ładne miejsce, zupełnie niedaleko i można nawet dojechać samochodem.
Co by to była ale za przyjemność dla mnie, gdybym nie pojechał na rowerze. Zapewne i tak by była bo jak sami zobaczycie bardzo imponujące miejsce.
Zapowiadała się świetna pogoda na sobotę, więc zaplanowałem trasę, z którą podzieliłem się z wszystkimi możliwymi zainteresowanymi.
Trasa obejmowała dwa główne punkty: Megoňky(SK) czyli kamienne kule oraz kawałek dalej wodospad Jastrzębia.
Ponieważ trasa zupełnie mi nieznana, więc nie znana była też trasa powrotna.
Miałem kilka opcji do wyboru, a być może szacowanych 80km odradziło niektórych chętnych.
A więc tuż po godzinie 10 wyjechałem, sam.

Śladami Trzynieckich ławeczek

T O N I   Z A P R A S Z A   N A   W Y C I E C Z K Ę
Pamiętacie post o ławeczkach z numerem i wyrytymi napisami w Trzyńcu?
Czas by odszukać resztę.
Zbiórka: 17 maja - niedziela, godz. 11:30-12:00, Leszna Górna, parking po czeskiej stronie granicy. Start: godz. 12:00. (do Lesznej przyjadę tylko w przypadku 100% deklaracji przynajmniej 1 osoby) Planowany czas przejazdu: nieznany.

Leszna Górna(PL-CZ) - Mosty u Jabłonkowa(CZ) - Megoňka, kamienne kule(SK) - Jestřabi vodopad(CZ) - Horni Lomna - Kozubova - Trzyniec(CZ)

T O N I   Z A P R A S Z A   N A   W Y C I E C Z K Ę
Czas na kolejną ciekawą wycieczkę z dwoma punktami głównymi:
Kamienne kule i wodospad.
Zbiórka: 16 maja - sobota, godz. 9:30-10:00, Leszna Górna, parking po czeskiej stronie granicy.
Start: godz. 10:00. (do Lesznej przyjadę tylko w przypadku 100% deklaracji przynajmniej 1 osoby)

4/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Nydek: Hluchova, Kolibiska, Soszów, Przełęcz Beskidek, Za Kamen

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Zauważam, że moje wycieczki i ich opisywanie to kupa roboty, nie jak to mawiał mój kolega "kupa roboty z przewagą kupy".🙂
Np dziś. Przyjechałem, zjadłem obiad, bo głodny byłem, poszedłem wziąć prysznic. Chwilę po tym podłączyłem Garmina do PC, przeanalizuję trasę w Base Camp, a dopiero potem zacznę pisać.
Aaa... zapomniałem o ściągnięciu zdjęć z aparatu do PC, opracowanie itp. Dziś mam ich trochę, a z kilku muszę zrobić zdjęcia panoramiczne, bo widoki były niesamowicie piękne.

3/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Leszna G. - Kamieniołom - Nydek - Wróżna - Kaliště

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Zgodnie z oczekiwaniami i planami, wyjechałem o 9:45 w kierunku Lesznej Górnej przez Nydek Gora.
Umówiłem się z Małgosią o 11, później niż zwykle, ponieważ miała do granicy jakichś 30 km.
Patrząc wcześniej na mapę i inne ślady, wyliczyłem, że by dojechać do granicy potrzeba mi 45 min (max. 1 h).

Zaproszenie na 3 maja: Z Lesznej pod Tułem i Czantorią przez Nydek i Wróżną z powrotem

T O N I   Z A P R A S Z A   N A   W Y C I E C Z K Ę
Czas by z planowania przejść do czynów.🙂
2 tygodnie temu przedstawiłem wam propozycję trasy w grupie na FB. Poza jedną osobą brak reakcji🙁
Mimo wszystko zapraszam chętnych. Pogoda teoretycznie miała by dopisać.
Zbiórka: 3 maja - niedziela, godz. 10:30-11:00, Leszna Górna, parking po czeskiej stronie granicy.
Start: godz. 11:00.

1 maja, pocałuj swoją wybrankę pod czereśnią!

T O N I      N A P I S A Ł
1 maja. Przede wszystkim Międzynarodowe Święto Pracy ale i Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy oraz Międzynarodowy Dzień Kaszanki. Kiedyś może napiszę o dniu Kaszanki, ale dziś zajmiemy się całowaniem.🙂

Przygody naszej suczki Nelly.

T O N I      N A P I S A Ł
Od grudnia 2008 roku jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami ślicznej Nelly.

Co nowego u Toniego w blogu #18

T O N I      N A P I S A Ł
Zmiana adresu, na który przenosi przycisk.
To, że nie musicie posiadać konta na FB aby przeglądać stronę bloga tam, pewnie wiecie, ale po dzisiejszych zmianach, jeden z grupy przycisków przeniesie was do specjalnie utworzonej strony w blogu.
Jeśli zechcesz "polubić" tę stronę lub "udostępnić" komuś gdzieś , któryś z wpisów - będzie mi bardzo miło.🙂
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Co nowego u Toniego w blogu #17

T O N I      N A P I S A Ł
Kolejny przycisk odsyłający do adresu.
W związku z tym, że kolejny sezon już zaczął a osób w grupie na FB coraz więcej dodałem nową ikonę po prawej na górze.
Jak wiecie, często wspominałem w swoich opisach wycieczek o tej grupie, więc ikona dla szybkiego przejścia pod wskazany adres.
Osoby, które korzystają z urządzeń mobilnych (telefony, tablety) aby widzieć dodatkowe opcje muszą przełączyć do widoku strony internetowej.
Za utrudnienia przepraszam, ale jeszcze tego nie rozgryzłem.
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

2/2015 z cyklu ja i mój rower. Nydek - Cieszyn

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Jak już wczoraj informowałem, zaplanowałem na dziś wycieczkę do Cieszyna.
Z powodów takich a nie innych wyjazd zaplanowaliśmy na godzinę 13.
Od rana obserwowałem pogodę na portalu, z którego korzystam od długiego czasu i jestem z niego zadowolony, ponieważ zapowiedzi w dużym stopniu się sprawdzają.
Sprawdzałem co godzinę, bo to co widziałem za oknem budziło wątpliwości.
Mimo wszystko czym bliżej południa, pojawiało się coraz więcej słońca.

Historia Trzynieckich ławeczek z wyrytym napisem i numerem.

T O N I      N A P I S A Ł
Wczoraj, podczas pierwszego wyjazdu w tym roku, natknąłem się na ławeczkę w parku z wyrytymi słowami i numerem i przypomniało mi się co miałem w planie.
Już stosunkowo dawno wiedziałem o istnieniu tego typu ławek, ale dopiero niedawno postanowiłem, że odszukam je wszystkie i dowiem się więcej na ich temat.

Historię ławeczek i opis samego pomysłu wytworzyłem na podstawie kilku artykułów sklejając potrzebne informacje.

1/2015 z cyklu: Ja i mój rower. Nydek - Trzyniec. Rozpoczęcie sezonu.

T O N I      N A P I S A Ł
z cyklu: Ja i mój rower
Nie mogłem się doczekać, ale w końcu się doczekałem.
Wiosna teoretycznie nadeszła kilka tygodni temu i obserwowałem zaciekle termometr, żeby móc zacząć sezon rowerowy.

Kasza gryczana z fasolą zapieczona z tvarużkami i cebulą

T O N I      G O T U J E
Kontynuuję swoją wymyśloną dietę, która na jakiś czas odrzuca ziemniaki i makaron.
Zobaczymy czy uda mi się tym sposobem schudnąć, bo ktoś mógłby powiedzieć, że fasola do lekkich nie należy.
Pomysł na dzisiejszy eksperyment powstał zupełnie spontanicznie, kiedy w sklepie przechodząc obok lodówki zauważyłem swoje ulubione tvarůžky.

Ryż z fasolą w sosie pomidorowym zapieczony z fetą i niedźwiedzim czosnkiem

T O N I      G O T U J E
Przed kilkoma dniami koleżanka reagując na moje zamiłowanie do wegetariańskiego jedzenia podsunęła mi pomysł, który jak się okazuje jest bardzo podobny do poprzedniego przepisu.

Co nowego u Toniego w blogu #16

T O N I      N A P I S A Ł
Poprawki w slajdach.
W związku z uzyskaniem informacji na temat podpisywania linków, wprowadziłem zmiany, które polegają na tym, że po najechaniu myszką na zdjęcie w pokazie slajdów (dotyczy i małego i dużego pokazu) pojawi się informacja o zdjęciu, czyli określenie miejsca w nawiasie i tematu posta, w którym się ono znajduje.Bez zmian pozostaje opcja kliknięcia na zdjęcie, która otwiera post z tym zdjęciem.Poprawiona rozdzielczość niektórych zdjęć "na stojąco, aby nie były nienaturalnie naciągnięte (pogrubione).Zmieniony czas wyświetlania zdjęcia na 5 sekund. Po najechaniu myszką zdjęcie zostanie wyświetlane do czasu usunięcia myszki.Bez zmian pozostaje wykorzystanie przycisku w prawym górnym rogu. Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Co nowego u Toniego w blogu #15

T O N I      N A P I S A Ł
Kolejne przyciski i lepszy kontakt z autorem.
Nikt w zasadzie nie reaguje na te zmiany, ale mam nadzieję, że się podobają.
Ostatnio stwierdziłem, że winą może być, że wielu (chyba) czytelników zagląda tu za pomocą telefonów, a w wersji dla telefonów, o ile się nie przełączy do widoku dla komputerów stacjonarnych, tych zmian nie widać.
Nie widać Menu, Przycisków i kilku innych opcji.
Mimo wszystko udostępniam dwa kolejne przyciski na samej górze.

1. Disqus odsyła do profilu w systemie komentowania, przez który komentuję inne blogi.
Działa to jak informator o obserwowanych blogach. Być może i moich czytelników zainteresują inne.
2. Koperta to nic innego jak miejsce, w którym bardzo prosto czytelnik napisze do mnie wiadomość.
Poprzednia wersja w pasku Menu nie była idealna, dlatego została usunięta a wtyczka umożliwiająca pisanie na GG, również znajduje się na stronie, do której odsyła koperta.

W kwestii wersji dla urządzeń przenośnych czeka mnie jeszcze dużo…

Zaćmienie słońca, wierzenia, zabobony i praktyki.

T O N I      N A P I S A Ł
W związku z dzisiejszym zaćmieniem słońca, przypomniało mi się, że z tym wydarzeniem od dawna zawsze wiązały się różnego rodzaju zabobony, wierzenia.
Najprawdopodobniej tego typu przesądy czy wierzenia pochodzą i dotyczą miejsc na ziemi, gdzie bogiem jest (albo było) słońce.
Chciałbym powiedzieć, że chrześcijan i osób wierzących w prawdziwego Boga to nie dotyczy. Niestety nie było by to prawdą.

Moda na bloga

T O N I      N A P I S A Ł
Jak już gdzieś wspomniałem, od jakiegoś czasu poza pisaniem spodobało mi się też czytanie blogów.
Mam wybraną tematykę, którą czytam, a do niektórych tylko zajrzę, albo nawet nie.
W bardzo dużym stopniu konto na Google+ informuje mnie o nowych wpisach.
Dołączyłem do kilku społeczności dotyczących bloga, gdzie również informuję o swoich najnowszych potach.

Bulgur z warzywami i fasolą zapieczony z serem

T O N I      G O T U J E
Nie tak dawno dotarła do mnie informacja o tym, że istnieje jeszcze coś poza  ryżem i kaszą, którymi postanowiłem zamienić lubiane ziemniaki i makarony, ponieważ, nie tylko według mnie, pomagają przybierać na wadze.😉

Siła pozytywnego myślenia

T O N I      N A P I S A Ł
Od kilku dni pojawia się wśród moich znajomych na fb wynik z jakiejś aplikacji, która przedstawia znaczenie imienia.

U lekarza

T O N I      N A P I S A Ł
Wizyta u lekarza podsunęła mi temat, który chciałbym poruszyć, a mianowicie częste niedocenianie prewencji jeśli chodzi o regularne wizyty u swojego lekarza.
Zdaję sobie sprawę, że realia kraju, w którym mieszkam różnią się bardzo od polskich, ale mimo wszystko nie powinno się ignorować chociażby badań okresowych.

Dzień mężczyzny czy chłopaka?

T O N I      N A P I S A Ł
Być może zostanę posądzony o wyłudzanie życzeń w dzisiejszym dniu, ale tak naprawdę to zareagowałem na życzenia koleżanki mężczyznom i komentarze pod tym, że dziś to nie mężczyźni świętują ale chłopcy.
Niezaprzeczalnym faktem jest to, że niektórzy mężczyźni (kobiety powiedzą, że wszyscy) są wciąż chłopcami i ciągle dorastają.

Co nowego u Toniego w blogu #14

T O N I      N A P I S A Ł
Poprawiony Spis treści i dodany nowy przycisk.
Spis treści poprawiony pod kątem rozwijanych okienek dla poszczególnych kategorii bloga jak i tematyki. Spis treści nadal znajduje się w menu pod przyciskiem Menu Treści.Dodany nowy przycisk do tych dodanych (6.3.2015) Przycisk odsyła bezpośrednio do Pokazu slajdów, tak samo jak z Menu Treści.
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Co nowego u Toniego w blogu #13

T O N I      N A P I S A Ł
Nowy wygląd wyszukiwarki.
Zmieniony wygląd wyszukiwarki w blogu by bardziej pasował do całości.
Funkcje jak dotychczas: Wpisujesz słowo lub słowa, które chcesz znaleźć w blogu.

Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Co nowego u Toniego w blogu #12

T O N I      N A P I S A Ł
Nowe przyciski do stron i inne zmiany.
Przyciski odsyłające do stron na FB, Google+ i Blogger, gdzie na bieżąco można obserwować co się dzieje w Toni napisał i jego podkategoriach.Poprawki kosmetyczne, które miały na celu ujednolicenie kolorów napisów, linków itp w blogu i postach, jak również zmiana tła w poszczególnych blogach, dla odróżnienia.Innymi słowy: po raz kolejny "przegryzłem się" przez kody html, odkrywając ich możliwości. Ikony są widoczne w prawym, górnym rogu i odpowiednio odsyłają do:
Blogger - aby zobaczyć mój profil
Facebook - odsyła do utworzonego (21.2.2015) Funpage, zastąpił wysuwany panel w prawym, górnym rogu.
PlusGoogle - odsyła do utworzonej (5.3.2015) strony bloga.
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

C6H5-NH-C2H5

T O N I      N A P I S A Ł
C6H5-NH-C2H5 wygląda jak jakiś kod aktywacyjny.
Zamieściła go dziś na fb moja dobra (wirtualna) koleżanka, a że do chemii było mi zawsze daleko, więc nie miałem nawet pojęcia o co chodzi.
Jak się okazało jest to chemiczny wzór miłości.

Co nowego u Toniego w blogu #10

T O N I      N A P I S A Ł
Zmieniłem ustawienia komentarzy.
Od dziś nie musisz mieć konta na żadnym z wyświetlanych kont, by napisać komentarz.
Wystarczy, że wybierzesz na samym dole Anonimowy lub jeśli posiadasz własną stronę możesz użyć opcji Nazwa/adres URL.


Wasze komentarze są bardzo ważne dla mnie, abym wiedział, że nie piszę tylko dla siebie.
Poza tym ciekawi mnie wasza opinia, wasze zdanie.
Mam również nadzieję, że zupełnie otwarta opcja komentowania nie przyciągnie osób, które będą śmiecić i tym przysporzą mi więcej pracy.
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Prawdziwy przyjaciel

T O N I      N A P I S A Ł
Zastanawialiście się kiedyś nad tym kto to taki: prawdziwy przyjaciel?
Mieliście kiedyś kogoś tak bliskiego, ale nigdy nie byliście na tyle blisko by przestała was łączyć przyjaźń?

Ryż z fasolą zapieczony z sosem pomidorowym

T O N I      G O T U J E
Zainspirowało mnie zjedzone przed kilkoma dniami buritos, a konkretnie składniki takie jak połączenie fasoli z ryżem.

Przykład idzie z góry

T O N I      N A P I S A Ł
Jak już gdzieś napisałem, moje posty mają charakter mobilizujący do działania, przynajmniej mam taką nadzieję.
Dziś znalazłem "chwilę" czasu i popisałem trochę na czacie. Poza wieloma tematami nietematami chwilę pisaliśmy o śmieciach.

Co nowego u Toniego w blogu #9

T O N I      N A P I S A Ł
Zmieniłem wygląd spisu treści.
Już dawno pracowałem nad opcją "spoilera" czyli wysuwanego tekstu po wciśnięciu przycisku.
Jestem samoukiem i wiele rzeczy trwa mi o wiele dłużej niż tym, którzy zajmują się tym na co dzień.
Nowy Spis treści zastąpił stary w menu pod banerem w blogu i jego podkategoriach.


Możecie wyrazić swoją opinię.😉
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa

T O N InieN A P I S A Ł
Było to 17 lutego 2011 o 17:10 kiedy zamieściłem w swoim profilu na FB czeską wersję tego opowiadania. Przyszedł czas, by udostępnić to swoim czytelnikom bloga.
Seksualne potrzeby mężczyzny i kobiety.
Nigdy nie rozumiałem, dlaczego seksualne potrzeby kobiety i mężczyzny są tak różne.
Cała ta gadka o Marsie i Wenus...
Nigdy też nie rozumiałem, dlaczego mężczyźni kierują się głową a kobiety sercem.

Zeszły tydzień poszliśmy z żoną do łóżka. Zaczęliśmy pod kołdrą dotykać, głaskać się...
Już byłem bardzo napalony i myślałem, że jest to obustronne, a że jest to jednoznaczny kierunek do seksu.
Dokładnie w tym momencie żona mówi:
"- Wiesz co, teraz nie mam ochoty na seks, chciałabym tylko byś mnie porządnie objął, rozumiesz?"
Odpowiedziałem:
"- Cooooooo?"
Na co odpowiedziała zaczarowanymi słówkami:
"- Ty po prostu nie potrafisz sobie poradzić z emocjonalnymi wymaganiami kobiety."
Tak więc się poddałem. Tej nocy musiałem usnąć bez seksu.

Następ…

Kasza gryczana z pieczarkami zapieczona z serem feta

T O N I      G O T U J E
Już przyzwyczailiśmy się do tego, że w internecie w zasadzie jest wszystko czego potrzebujemy.
Przed kilkoma dniami koleżanka podsunęła mi kulinarny blog: Smak zdrowia, który zainspirował mnie do kolejnego eksperymentu.

Być albo nie być?

T O N I      N A P I S A Ł
Wszelkie media obiegła ogromna tragedia, a Czechy dosięgła najbardziej, bo takiego masowego zabójstwa nie było w całej ich historii.

Uhersky Brod, 24.2.2015, do jednej restauracji wpada mężczyzna i strzela na oślep.

Co nowego u Toniego w blogu #8

T O N I      N A P I S A Ł
Dodałem informacyjny pasek o tym, że strona wykorzystuje pliki Cookies.
Dotarły do mnie pewne informacje i w związku z obowiązującym od 22.03.2013 prawem dotyczącym plików cookies zamieszczam informacje dotyczące wyświetlanego, w moim blogu, komunikatu o plikach cookies.
Nie musicie o tym czytać, ale dla tych co chcą, podaję link: Polityka cookies.
Wystarczy zamknąć komunikat tak jak jesteście do tego przyzwyczajeni na innych stronach.
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Prawo jazdy na ciężarówkę

T O N I      N A P I S A Ł
No i stało się. Zacząłem jazdy w kursie na prawo jazdy, by rozszerzyć swoje możliwości zawodowe.
Kategorię B mam już od 25 lat, więc tak jakby na jubileusz posiadania postanowiłem coś zrobić.

Co nowego u Toniego w blogu #7

T O N I      N A P I S A Ł
Zarejestrowałem swój blog w portalu Zblogowani.
Wśród mnóstwa autorów postanowiłem zaprezentować i mój.
W prawym menu bloga pojawiła się ikona:
Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Risotto z warzywami zapieczone z serem Niva

T O N I      G O T U J E
Postanowiłem schudnąć, więc kiedy żona zaproponowała na obiad zapieczony makaron z warzywami, powiedziałem NIE.
Dietetykiem ani innym znawcą w dziedzinie nie jestem, ale podobno ryż jest najmniej tuczący, no i kasza, na którą przyjdzie czas następnym razem bo natknąłem się na ciekawy przepis.
A więc po raz kolejny Risotto. Nikt dotąd nie zwrócił mi uwagi, że we wszystkich przepisach z ryżem robię błąd (Z za S).

Co nowego u Toniego w blogu #6

T O N I      N A P I S A Ł
Stworzyłem tzw. FunPage na FB.
Zdając sobie sprawę, że nie wszyscy posiadają konto na FB informuję, że nie ma potrzebyrejestracji czy logowania by przeglądać aktualności.
Wystarczy, że klikniesz na samym dole portalu na zakładkę: "Strony" i do wyszukiwarki wpiszesz: "Toni napisał".


Lub wpisać w przeglądarce bardzo prosty adres: facebook.com/toninapisal Osobom z kontem za udostępnianie i lajki z góry dziękuję.
W tym przypadku "lajk" dodaje mojemu blogu waszą opinię.
Najprostsza droga do strony na FB to przycisk w prawym górnym rogu bloga.

Co jeszcze nowego? Klikaj na zmiany.

Dziwne pytania i ich logiczne odpowiedzi

T O N InieN A P I S A Ł
Zbiór humorystycznych pytań, które można w wielu przypadkach nazwać głupimi, na które padają głupie odpowiedzi.
Niektóre z pytań nie nadają się dla nieletnich, więc klikając "Czytaj dalej" oświadczasz, że ukończyłeś/aś 18 lat.
W każdym przypadku wchodzisz na własną odpowiedzialność, tym razem nie cenzurowałem.

Risotto szpinakowe z serem feta.

T O N I      G O T U J E
Najlepsze potrawy są te, które wymyślimy biorąc pod uwagę składniki, które aktualnie posiadamy.
Nie wiem czy to gdzieś słyszałem czy wymyśliłem na poczekaniu.🙂

Post o poście. Nie narzekam!

T O N I      N A P I S A Ł
Wczoraj w przypływie jakiejś nudy pomyślałem: "Przydał by się jakiś post od Iwony".🙂
Nie wiem czy jest też tak z moimi czytelnikami, ale tak się jakoś przyzwyczaiłem do jej postów.
Dobrze napisane, a do tego motywujące do działania.
Już gdzieś napisałem, że co najmniej w kilku przypadkach jej post zmobilizował mnie do napisania swojego. Tak też jest tym razem.

Prezent dla ukochanej

T O N InieN A P I S A Ł
Niektóre z treści zawartych w tej kategorii bloga to znane lub nieznane przez czytelników.
Ten na dziś sądzę, że już kiedyś czytaliście, ale nie zaszkodzi nikomu by sobie przypomnieć i poprawić sobie humor.🙂
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent.
A że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantycznie i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej poszedł do domu towarowego i kupił rzeczone rękawiczki.
Siostra w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek.
Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki.
Bez sprawdzania, co jest gdzie, wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:

Ziemniaki zapieczone z pieczarkami i warzywami

T O N I      G O T U J E
Poszedłem za ciosem i tym co miałem w lodówce i wyeksperymentowałem kolejne zapiekane danie.

Kilka rad dla małżeństw

T O N InieN A P I S A Ł
Podobno nie ma nic lepszego niż szczęśliwe małżeństwa.
Oto kilka rad czy jak wolicie sposobów na szczęśliwe życie.
Kolacja w restauracji.Oddzielne sypialnie.Wspólne wyjazdy.Spełnienie życzeń.Trzymanie się za ręce.Kupowanie prezentów.Wyrozumiałość.Dbanie o wygląd.Szczera odpowiedź.Przyznanie winy.Dopuszczanie do głosu. Jak zrealizować?
Poniżej macie instrukcje:

List od mamy - blondynki

T O N InieN A P I S A Ł
O blondynkach tego było i będzie zawsze sporo.
List (opowiadanie) świetne😀aczkolwiek bardziej wygląda na wybór świetnych zwrotów, które już kiedyś, gdzieś słyszałem.
Tak czy inaczej, czyta się dobrze.
Uśmiechu życzę.🙂
Kochany Maciusiu, Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę.
Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać.

Ziemniaki zapieczone z warzywami i fetą

T O N I      G O T U J E
Jak już pisałem, lubimy zapiekańce w jakiejkolwiek kombinacji.
Już kiedyś żona zapiekała ziemniaki z cebulą i czymś tam jeszcze, ale nie wnikając w szczegóły postanowiłem wymyślić coś nowego.