niedziela, 1 października 2017

Mleko z piersi od mamusi

T O N InieN A P I S A Ł

Z SMSów szczęśliwej rodzinki, kiedy to żona pisze do męża żołnierza, poza granicami kraju.
Własnoręcznie przetłumaczone z j.czeskiego.

Kochany Piotrze!
Z radością informuję, że narodził się owoc naszej miłości, malutki Piotruś.
Niestety z powodu braku pokarmu musiałam wynająć panią do karmienia, która miała go dość.
Pochodzi z Kuby, tak więc od jej mleka skóra naszego maleństwa zupełnie ściemniała.
Na prawdę to nie moja wina...
Twoja kochająca Ania.

Droga mamo!
Przed chwilą otrzymałem wiadomość od Anki, w której mnie informuje, że urodził się nam synek.
Ponieważ nie ma wystarczająco swojego mleka musiała skorzystać z pomocy ciemnoskórej matki zastępczej, a od jej mleka zmienił się kolor twojego wnuczka. Oczywiście winy za to nie ponosi moja Ania. Mam nadzieję, że masz taką samą radość jak my.
Ściska cię twój ukochany syn Piotr.

Kochany synu!
Po twoich narodzinach miałam ten sam problem jaki ma twoja żona Ania.
Zabrakło mi pokarmu i musiałam w zamian karmić cię krowim mlekiem.
Pewnie dlatego z ciebie jest taki wół, to na prawdę nie moja wina.
Całuję cię. Twoja mama.

o autorze     Napisz do mnie     Zobacz stronę bloga na Facebooku     Zobacz stronę bloga na Google+     Zobacz mój profil na Bloggerze     Zobacz na FB co w grupie Trasy Rowerowe w Beskidzie Śląskim, Polskim i Czeskim     Zerknij do mapy     Zobacz inne komentarze     Obserwuj na Twitterze     Obserwuj na Pinterest     Co czytam     Obejrzyj pokaz slajdów     mój kanał YT     zBLOGowani.pl

   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny. Dziękuję.