niedziela, 7 grudnia 2014

Wędrowanie po górach. Mikołajkowy Marsz Nordic Walking.


Zgodnie z planem wzięliśmy udział w marszu organizowanym przez Wiślańskie Centrum Kultury.
Spotkaliśmy się na naszym "prywatnym" parkingu, a stamtąd już pieszo na rynek by zapisać się do trasy II oznaczonej jako 10 kilometrową.
Od początku było wiadomo, że owych 10 km jest z hakiem.

Chętnych na tę imprezę nawet się nazbierało.
Osób z naszej ekipy aż (lub tylko) 11 osób.
Jak zwykle postanowiliśmy zrobić startową fotkę.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Wędrowanie po górach. Zimowa wyprawa na Skrzyczne.


Nie wiem jak inni, ale ja cały tydzień czekałem na ten dzień kiedy znowu naładuję baterie wyruszając na kolejną wycieczkę.
Wyjazd lub wyjście w góry nastawia mnie bardzo pozytywnie do kolejnego ciężkiego (dość często) tygodnia albo nawet jeszcze na dłużej.

Moja żona wstawała o 5:20 do pracy, a ja 10 minut później po to by na spokojnie przygotować się do wyjazdu. No cóż, nie wszyscy mają weekendy wolne.
Mając na uwadze czasowy poślizg z zeszłej niedzieli dziś byłem gotów do drogi na czas wypijając nawet na spokojnie kawę.

Umówiłem się z Markiem i Marcinem w Ustroniu, bo stwierdziliśmy, że niepotrzebne jest prowadzenie dwóch aut.
Pogodę na wycieczkę mieliśmy już zamówioną tydzień temu
Cały tydzień pogoda nie wróżyła nic dobrego, bo w większości regionów było zimno i ponuro.
Nawet dziś rano bez zmian.
Do Ustronia wjechałem jakby do innej krainy. Oblodzone drogi i cała okolica.