środa, 29 października 2014

Jak podziękować za wpuszczenie przed siebie w korku?


Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
Jak reagujecie na gest innego kierowcy, kiedy w godzinach szczytu nie możecie się wydostać z bocznej drogi?
Podziękujecie? Wierzę, że tak.
Pewnie machniecie ręką lub mrugniecie awaryjnymi.

poniedziałek, 20 października 2014

24/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Zakończenie sezonu.


Najprawdopodobniej ostatnia wycieczka w tym roku, ponieważ u mnie zapowiadają obfite opady śniegu.
Jak na zakończenie to wycieczka się udała, aczkolwiek było trochę przygód, np później związanych ze złośliwością rzeczy martwych.

Trasę wymyśliłem patrząc na mapę i zastanawiając się co to za jeziorko w okolicach Lesznej Górnej.
Postanowiłem, że to będzie pierwszym punktem wycieczki, pomimo tego, że nie wiedziałem jaką drogą uda mi się stamtąd najkrócej wydostać w kierunku góry Jahodna.

Początkowo start miał być o 10-tej ale po namowach Natalii umówiliśmy się na granicy na 13-tą.

Tym lepiej, bo od samego początku miałem zamiar nie podjeżdżać na granicę samochodem ale od razu przez Nydek Gora do Lesznej, czyli moja trasa zaczynała pod górę.
W swoim urządzeniu zaplanowałem zarówno trasę całej wycieczki jak i dojazd do umówionego miejsca.

niedziela, 19 października 2014

Zbiór niewiarygodnych historii

T O N InieN A P I S A Ł

Pamiętacie historyjki tego typu: Wchodzi facet do windy a tam schody albo przychodzi baba do lekarza...?
Piszcie w komentarzach ale tylko te, które się wam przypomną, nie szukajcie w necie.
Mi się przypomniały te:

sobota, 18 października 2014

23/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Nydek - osada Zimny - Jablunkov Navsi


Miało dziś padać ale nie padało.
Zachmurzone ale czasami pojawiało się słońce. Nie za ciepło, ale 17 stopni to nie tak mało.
Zjadłem obiad i wahałem.
Jechać gdzieś czy nie jechać?
Chce mi się czy nie chce?

Chyba jednak udany rok pod kątem przejechanych kilometrów miał wpływ na decyzję.
Szkoda mi było siedzieć w domu.

czwartek, 16 października 2014

Odmiana przez przypadki

T O N InieN A P I S A Ł

Szkoła nie nauczy nas wszystkiego.
To dopiero życie nas nauczy jak odmieniać przez przypadki : D


  1. Mianownik - kto? co?
  2. Dopełniacz - kogo? czego?
  3. Celownik - komu? czemu?
  4. Biernik - kogo? co?
  5. Narzędnik - z kim? z czym?
  6. Miejscownik - o kim? o czym?
  7. Wołacz - o!
  8. Intymnik - kto z kim?
  9. Wygryźnik - kto? kogo? dlaczego?
  10. Łapownik - kto? komu? ile?
  11. Przypiernicznik - komu? w co?
  12. Przypiernicznik materialny - komu? w co? za ile?
  13. Powodnik - dlaczego ja?
  14. Dziwnik - e?
  15. Rządownik - kwa? kwa?
  16. Złodziejnik - komu? gdzie? ile?
  17. Politycznik - koalicja? z kim? dlaczego? po co?
  18. Powybornik - co ja kurde zrobiłem?


Napisz do mnie     Zobacz stronę bloga na Facebooku     Zobacz stronę bloga na Google+     Zobacz mój profil na Bloggerze     Zobacz na FB co w grupie Trasy Rowerowe w Beskidzie Śląskim, Polskim i Czeskim     Zerknij do mapy     Zobacz inne komentarze     Obserwuj na Twitterze     Obserwuj na Pinterest     Co czytam     Obejrzyj pokaz slajdów     mój kanał YT     zBLOGowani.pl

niedziela, 12 października 2014

Urodzeni w latach 70 tych mieli patologicznych rodziców

T O N InieN A P I S A Ł

Znalazłem w sieci, konkretnie na FB, bez podania konkretnego źródła.
Podobnych artykułów już widziałem kilka, ale ten przeczytałem do końca z zaciekawieniem, a zarazem z zastanowieniem, co jest przyczyną takiej zmiany w ludziach na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Rozwój?
Przeważająca część z tych wymienionych wydarzyła się w moim dzieciństwie, dlatego nie mogłem się powstrzymać od opublikowania (cytując).

sobota, 11 października 2014

22/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Z Wisły na Przysłop.


Tysiąc co prawda osiągnięty, ale pogoda taka ładna, że grzechem by było nie wyjechać gdzieś w trasę.
Już tydzień temu, kiedy dopisała pogoda, zaplanowaliśmy kolejny wyjazd.
W tygodniu formalnie potwierdziliśmy chęć wyjazdu i dziś startowaliśmy z rynku w Wiśle.
Podgląd trasy.

wtorek, 7 października 2014

Moje kolejne podejście do radia

T O N I      C Z A T U J E

Jak wiecie, jakiś czas temu zapodobało mi się granie w radiu.
Najpierw w jednym, potem drugie... no i czas na trzecie.

Sezon rowerowy zakończyłem, więc częściej mam czas na czat.
Długo się zastanawiałem, słuchając w różnych pokojach.

niedziela, 5 października 2014

21/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Leszna G., Kojkovice, Osuvky, Cieszyn, Ropice, Guty, Trzyniec


21 zapisana trasa i 1000 zdobytych kilometrów w tym roku.
Niech kto mówi co chce, dla mnie to sukces po latach.
Jestem dumny z siebie ale nie mam zamiaru spocząć na laurach. Jak dobrze pójdzie to jeszcze kilkadziesiąt kilometrów może uda się przejechać w tym roku. Wszystko zależy od pogody.

Dzisiejsza >trasa< była drugim podejściem, po tym jak pogoda w poprzednim terminie nie wyszła.

sobota, 4 października 2014

Post o poście, czyli Uwolnij mężczyznę w mężczyźnie.


Kończy mi się sezon rowerowy a co za tym pomysły na pisanie postów.
Zastanawiam się często nad tematem zastępczym, czyli również poszukuję sposobu na aktywne życie w zastępstwie roweru.
Nadchodzi zima i wiele osób zaproponowałoby jazdę na nartach, ale mieszkanie w górach nie jest równoznaczne z umiejętnościami.
Specjalnie tematów do pisania nie poszukuję, ale dzięki temu, że poza lubieniem pisać lubię też poczytać ciekawe, natrafiłem na jedną blogerkę, którą czyta się dobrze.