poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Mity i fakty języka Czeskiego


Z racji swojego miejsca zamieszkania dość dawno zainteresowała mnie kwestia podobnych do siebie języków, polskiego i czeskiego.
Bardzo często słyszę opinie, że te języki są bardzo podobne, ale praktyka pokazuje zupełnie coś innego. Wiele razy spotkałem się z polskim przekładem języka Czeskiego, niestety w większości błędnego.
 Może zaczniemy od zwrotów takich jak "elektroniczny mordulec" czy "szmaticzka na patyczku"

niedziela, 27 kwietnia 2014

2/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Pierwszy w tym roku podjazd pod górę.


Pogoda ładna, więc trzeba podjechać pod pierwszą górkę w tym roku.
Pomyślałem sobie, że podjazd pod Filipkę będzie tym odpowiednim.

Tylko, że się przeliczyłem. Okazało się, że kondycja po zimie makabryczna

Uświadomiłem sobie, że na górki jeszcze za wcześnie. Będę musiał potrenować.
Skróciłem więc trasę kiedy odnalazłem taki skrót prowadzący na niżej równolegle położoną drogę prowadzącą do Hospudki u Irki.

Wąska i kręta ścieżka leśna. Miejscami dość stroma a w pewnym miejscu dosłownie zawraca więc dla bezpieczeństwa zszedłem z roweru.
Tym sposobem zrobiłem raptem 5 km. (Zapisany ślad)

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

1 z cyklu: Ja i mój rower. Jak się zakochałem w rowerze.


Moja przygoda z rowerem zaczęła się nie tak bardzo we wczesnym dzieciństwie, ale jak już nauczyłem się jeździć na dwóch kółkach to nikt nie potrafił mnie z nich ściągnąć.
Do tego stopnia, że pewnego dnia sąsiadki pytały mojej mamy:
- Jak ten pani synek potrafi całymi dniami jeździć na rowerze?
Fakt był taki, że jak był weekend to zaraz po śniadaniu wsiadałem na rower, potem wracałem na obiad, a po obiedzie znowu zbiegałem pełen energii z 3 piętra w bloku i jeździłem aż do wieczora.

niedziela, 6 kwietnia 2014

1/2014 z cyklu: Ja i mój rower. Sezon 2014 otwarty.


Zrobiło się ciepło, czas się znalazł więc czas na pierwszą wycieczkę na rowerze. Postanowiłem jechać do Cieszyna, dawno chciałem sprawdzić jak wygląda Park Sportu łączący Polski i Czeski Cieszyn.
Całkiem przyjemna jazda, w większości ścieżkami rowerowymi jak też trochę asfaltem, z Trzyńca to tylko 20km.